{"id":1512,"date":"2013-07-10T22:27:55","date_gmt":"2013-07-10T20:27:55","guid":{"rendered":"http:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=1512"},"modified":"2013-08-02T22:10:25","modified_gmt":"2013-08-02T20:10:25","slug":"wspomnienia-z-lat-1939-1946","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=1512","title":{"rendered":"Wspomnienia z lat 1939-1946"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify\">W chwili zagarni\u0119cia przez Rosj\u0119 Sowieck\u0105 wschodnich ziem polskich pami\u0119tnego 17 wrze\u015bnia 1939 roku &#8211; mia\u0142em 12 lat \u017cycia i mieszka\u0142em wraz z rodzicami: Ludwikiem i Helen\u0105 Powidzkimi w \u0141ucku &#8211; wojew\u00f3dzkim mie\u015bcie na Wo\u0142yniu, gdzie ojciec m\u00f3j by\u0142 w\u00f3wczas naczelnikiem 2-go Urz\u0119du Skarbowego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Kiedy ojca uprzedzono o gro\u017c\u0105cym aresztowaniu przez nowe w\u0142adze sowieckie, porzucili\u015bmy w po\u015bpiechu nasze 5-pokojowe mieszkanie przy ul. Sienkiewicza 40\/3 i jedynie z walizkami uciekli\u015bmy do miasteczka U\u015bci\u0142ug nad Bugiem, celem przedostania si\u0119 przez graniczn\u0105 rzek\u0119 Bug na zach\u00f3d, na stron\u0119 niemieck\u0105, do tzw. Generalnej Guberni, a konkretnie do rodziny mojej matki do \u0141ukowa. Po szeregu nieudanych pr\u00f3bach przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej &#8211; w spos\u00f3b legalny i nielegalny &#8211; pojechali\u015bmy do Grodna, gdzie zamieszkiwali wujek Kazimierz Milewski z ciotk\u0105 Zofi\u0105 Milewsk\u0105 z domu \u0141aska, siostr\u0105 mojej matki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wujek Kazimierz, podobnie jak ojciec, by\u0142 zagro\u017cony aresztowaniem, tote\u017c wsp\u00f3lnie z nim pr\u00f3bowali\u015bmy przekroczy\u0107 nielegalnie granic\u0119 sowiecko-niemieck\u0105 w okolicach Czeremchy i Ma\u0142kini na Bia\u0142ostocczy\u017anie. Ciotka Zofia nie chcia\u0142a opu\u015bci\u0107 swojego mieszkania w Grodnie licz\u0105c, \u017ce by\u0107 mo\u017ce jako\u015b przetrwa zawieruch\u0119 wojenn\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Przekroczenie granicy nie uda\u0142o si\u0119, a to na skutek szalonego napi\u0119cia nerwowego matki, g\u0142\u0119bokiego \u015bniegu i mro\u017anej zimy 1939\/40 oraz licznych patroli sowieckich. Musieli\u015bmy si\u0119 wycofa\u0107 do punktu wyj\u015bcia. Ryzykowa\u0142 dalej wujek Kazik wraz z przewodnikiem. Jak ustalili\u015bmy p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 zatrzymany przez sowieck\u0105 stra\u017c graniczn\u0105, doszcz\u0119tnie obrabowany, a po przetrzymaniu i odmro\u017ceniu palc\u00f3w u n\u00f3g &#8211; o dziwo -przepuszczony na stron\u0119 niemieck\u0105, sk\u0105d dotar\u0142 do \u0141ukowa. Niestety, los tak chcia\u0142, \u017ce zmar\u0142 wkr\u00f3tce po wydostaniu si\u0119 z obozu niemieckiego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Powr\u00f3cili\u015bmy wi\u0119c niepyszni do ciotki Zo\u015bki do Grodna. Kiedy ona przekona\u0142a si\u0119, \u017ce aresztowanie te\u017c i jej nie minie &#8211; udali\u015bmy si\u0119 ca\u0142\u0105 czw\u00f3rk\u0105 do Lwowa, gdzie istnia\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 zarejestrowania si\u0119 na wyjazd do Generalnej Guberni do upragnionego \u0141ukowa. Po zarejestrowaniu si\u0119 u w\u0142adz sowieckich w jaki\u015b czas p\u00f3\u017aniej, w nocy na &#8220;Piotra i Paw\u0142a&#8221; z 28\/29 czerwca 1940 roku, zostali\u015bmy aresztowani przez s\u0142ynne sowieckie NKWD, a po rewizji i innych szykanach, za\u0142adowani do bydl\u0119cych wagon\u00f3w i zes\u0142ani w g\u0142\u0105b ZSRR do obozu pracy. <strong>By\u0142a to miejscowo\u015b\u0107 Tri Rudki, po\u0142o\u017cona w bezkresnych lasach i dzikiej puszczy w Maryjskiej SSR. Podr\u00f3\u017c nasza trwa\u0142a tam, o ile pami\u0119tam, oko\u0142o 2 tygodni, a warunki jazdy by\u0142y straszne: niesamowity t\u0142ok, upa\u0142, g\u0142\u00f3d, od czasu do czasu niewielki przydzia\u0142 solonych \u015bledzi, a do tego brak wody do picia, zaplombowane wagony, wynoszenie zmar\u0142ych z wagon\u00f3w niemal\u017ce na ka\u017cdym postoju transportu, brak ubikacji itd.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>W obozie pracy musieli\u015bmy wszyscy bardzo ci\u0119\u017cko pracowa\u0107, w siarczyst\u0105 zim\u0119 do -60 stopni i kr\u00f3tkie upalne lato do ponad +30 stopni, przy wyr\u0119bie drzewa i budowie le\u015bnych przej\u015b\u0107, g\u0142odni, wyczerpani, cz\u0119sto chorzy na dezynteri\u0119, szkorbut, atakowani przez dzikie zwierz\u0119ta, jak nied\u017awiedzie, g\u0142odne wilki, natarczywe jadowite \u017cmije, a i tygrys te\u017c si\u0119 zdarza\u0142, \u017carci przez roje k\u0105\u015bliwych komar\u00f3w. Mieszkali\u015bmy w drewnianych domkach wpuszczonych w ziemi\u0119. Sowieckie stra\u017ce wyszydza\u0142y nas, nasz nar\u00f3d i kraj,<\/strong> przy czym istnia\u0142a odrobina wsp\u00f3\u0142czucia ze strony starszych Rosjan czy nawet Maryjc\u00f3w. Przydzia\u0142 dzienny: 200 gram na osob\u0119 chleba, raz czy dwa razy w tygodniu w zale\u017cno\u015bci od dostawy (najbli\u017csza wi\u0119ksza miejscowo\u015b\u0107 150-200 km) po dwie kostki cukru, od czasu do czasu olej czy margaryna. <strong>Od \u015bmierci g\u0142odowej ratowa\u0142o nas bogate runo le\u015bne: najlepszej jako\u015bci grzyby, soczyste i s\u0142odkie maliny, przer\u00f3\u017cne jagody le\u015bne wyst\u0119puj\u0105ce w niespotykanej ilo\u015bci, no i tak wa\u017cne drzewo na opa\u0142.<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W sierpniu 1941 roku podpisano amnesti\u0119 , dla obywateli polskich znajduj\u0105cych si\u0119 na terenie ZSRR w wyniku uk\u0142adu Sikorski-Majskij.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jako rzekomo wolni, bo nie wsz\u0119dzie pozwolono nam wyje\u017cd\u017ca\u0107, udali\u015bmy si\u0119 drog\u0105 wodn\u0105 i l\u0105dow\u0105, znowu w makabrycznych warunkach, do siedziby Ambasady Polskiej (Rz\u0105du Polskiego w Londynie) w Kujbyszewie, sk\u0105d skierowano nas w cieplejsze strony i rejony koncentracji Polak\u00f3w w ZSRR &#8211; do <strong>Kazachstanu<\/strong>. Tu z kolei dla odmiany zima do -30 stopni, lato za\u015b +60 stopni! Zamieszkiwali\u015bmy w glinianych lepiankach w stepowej miejscowo\u015bci Uspienowka w ko\u0142chozie chyba o nazwie XII Part-Zjezd, p\u00f3\u017aniej w rejonowej miejscowo\u015bci <strong>Gergiewka<\/strong>, nad rzek\u0105 Czu u podn\u00f3\u017ca g\u00f3r Tian-Szan, przechodz\u0105cych dalej w pasmo g\u00f3r Pamir, mi\u0119dzy miejscowo\u015bciami A\u0142ma-Ata (stolica Kazachstanu) a Frun-ze (stolica Kirgizji), a wi\u0119c niedaleko granicy sowiecko-chi\u0144skiej! Powsta\u0142y tu plac\u00f3wki Ambasady Polskiej. Jaki\u015b czas pracowa\u0142 w nich m\u00f3j ojciec.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wiele pa\u0144stw, a przede wszystkim USA, Anglia, Kanada udziela\u0142y nam wydatnej pomocy, przesy\u0142aj\u0105c rzeczy osobistego u\u017cytku, \u017cywno\u015b\u0107 i lekarstwa. Dzi\u0119ki temu na jaki\u015b czas &#8220;od\u017cyli\u015bmy&#8221; . W lipcu 1942 roku wyprowadzono poza granice ZSRR nowo-powsta\u0142e Wojsko Polskie, kt\u00f3re potem dzielnie walczy\u0142o na Bliskim Wschodzie. Zerwano te\u017c zaraz stosunki dyplomatyczne pomi\u0119dzy Rz\u0105dem Polskim a ZSRR. Do tego dosz\u0142a tragiczna \u015bmier\u0107 gen. Sikorskiego. Nast\u0105pi\u0142a wi\u0119c nowa fala aresztowa\u0144 obywateli polskich pod rozmaitymi pretekstami &#8211; przewa\u017cnie za odmow\u0119 przyj\u0119cia obywatelstwa sowieckiego. Nie omin\u0119\u0142o to nas.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>W Kazachstanie nie by\u0142o runa le\u015bnego, go\u0142y step, wypalona s\u0142o\u0144cem ziemia, nawadnianie przydzielonych poletek kukurydzy kana\u0142ami, brak opa\u0142u do ugotowania strawy, a wi\u0119c w\u0119dr\u00f3wki w daleki step po trzcin\u0119 opa\u0142ow\u0105. Na stepie w\u0119\u017ce, na szcz\u0119\u015bcie mniej jadowite, ale za to skorpiony. Zapasy odzie\u017cy wyprzedane na \u017cycie, leki sko\u0144czone.<\/strong> I znowu odrobina wsp\u00f3\u0142czucia ze strony nielicznych tu starszych Rosjan, podobnych jak my przesiedle\u0144c\u00f3w sowieckich, no i miejscowych niekt\u00f3rych Kazach\u00f3w i Kirgiz\u00f3w, przy pe\u0142nej wrogo\u015bci m\u0142odzie\u017cy stalinowskiej. Pracowali\u015bmy wi\u0119c dalej ci\u0119\u017cko: ja jako poganiacz wielb\u0142\u0105d\u00f3w, b\u0105d\u017a str\u00f3\u017c konny kilkudziesi\u0119cio-hektarowego pola arbuz\u00f3w (kawon) i niespotykanych w Polsce melon\u00f3w, matka &#8211; str\u00f3\u017cka nocna, ojciec &#8211; robotnik, potem by\u0142 rachmistrzem oraz wykonywa\u0142 jeszcze inne &#8220;zawody&#8221;. Choroby to przede wszystkim malaria, kt\u00f3rej i ja si\u0119 nabawi\u0142em przed samym wyjazdem do Polski. Prawdopodbnie pomog\u0142y mi 3 kolejne zastrzyki jakie zaaplikowa\u0142a mi sowiecka lekarka w my\u015bl zasady: wytrzymasz &#8211; prze\u017cyjesz, nie wytrzymasz &#8211; zdechniesz&#8230; Prze\u017cy\u0142em!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W 1945 roku w wyniku stara\u0144 ciotki Michaliny \u0141askiej z \u0141ukowa wyjecha\u0142 do Polski m\u00f3j kochany ojciec. Obdarty, wychudzony, w \u0142apciach z \u0142yka dotar\u0142 do Moskwy, gdzie go przebrano i wys\u0142ano do \u0141ukowa. Tam te\u017c obj\u0105\u0142 zaraz Urz\u0105d Skarbowy. Pomoc finansowa od taty i ciotki dociera\u0142a do nas bardzo rzadko. Wiadomo te\u017c, \u017ce to, co przydziela\u0142 komunistyczny Zwi\u0105zek Patriot\u00f3w Polskich w ZSRR by\u0142o kropl\u0105 w morzu. Zreszt\u0105 obdzielano tym nielicznych polskich komunist\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W 1946 roku w miesi\u0105cu czerwcu, a wi\u0119c po 6 pe\u0142nych latach pobytu w ZSRR i oko\u0142o 25-dniowej podr\u00f3\u017cy, znowu makabrycznej, lecz ju\u017c z nadziej\u0105 i innymi jak poprzednio odczuciami, powr\u00f3cili\u015bmy jakby cudem <strong>wszyscy<\/strong> tzn. matka, ciotka ratuj\u0105ca nas cz\u0119sto sprzedawanymi rzeczami od g\u0142odu, no i ja!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">A wi\u0119c nie zamarzli\u015bmy na mrozie, nie rozszarpa\u0142y nas dzikie zwierz\u0119ta, nie uk\u0105si\u0142a i jadowita \u017cmija (przy definitywnym braku surowicy) nie przywali\u0142o niefachowo \u015bcinane, drzewo, nie wyniesiono nas martwych z transportu, nie pomarli\u015bmy na przer\u00f3\u017cne choroby, nie padli\u015bmy z wycie\u0144czenia i g\u0142odu, nie spali\u0142o nas dokuczliwe, okrutne s\u0142o\u0144ce Kazachstanu, nie wyko\u0144czono i nie z\u0142amano nas w okrutnych wi\u0119zieniach, nie uk\u0105si\u0142 skorpion! A ile set tysi\u0119cy obywateli polskich &#8211; Polak\u00f3w, \u017byd\u00f3w, Ukrai\u0144c\u00f3w pozosta\u0142o tam na zawsze w obcej dla nich ziemi? Opatrzno\u015b\u0107 Boska czuwa\u0142a nad nasz\u0105 Rodzin\u0105!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W drodze powrotnej, podczas parogodzinnego postoju transportu, na stacji bodaj\u017ce o dziwacznej nazwie <strong>Bezimiennaja<\/strong>, ja wyg\u0142odzony, wyczerpany, ju\u017c 19-letni ch\u0142opiec, przep\u0142yn\u0105\u0142em wp\u0142aw bardzo szerok\u0105 i znan\u0105 rzek\u0119 Syr-Dari\u0119 wpadaj\u0105c\u0105 do morza, a w\u0142a\u015bciwie jeziora Aralskiego. Tak wiele si\u0142 doda\u0142a mi \u015bwiadomo\u015b\u0107 powrotu do Polski, za kt\u00f3r\u0105 potem tak cz\u0119sto musia\u0142em si\u0119 wstydzi\u0107. Ojczyzny tak cz\u0119sto niesprawiedliwej, opartej do niedawna na tamtejszych wzorcach, nakazuj\u0105cej milczenie na podobne tematy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Sko\u0144czy\u0142a si\u0119 tu\u0142aczka po z\u0142ej i obcej ziemi, sko\u0144czy\u0142 si\u0119 w Polsce pseudo-socjalizm popieraj\u0105cy bezmy\u015blno\u015b\u0107 i t\u0119pot\u0119, a niszcz\u0105cy pod byle pretekstem to co m\u0105dre i po\u017cyteczne; a ja \u017cyj\u0119 i mog\u0119 o tym m\u00f3wi\u0107 i pisa\u0107, ku pami\u0119ci dla potomnych. Nie spos\u00f3b jednak opisa\u0107 po 50 latach wszystkie te nieludzkie udr\u0119ki na nieludzkiej ziemi. I tutaj odwo\u0142uj\u0119 si\u0119 do szerokiej literatury jaka ukazuje si\u0119 obecnie w Polsce i za granic\u0105. W ka\u017cdym opublikowanym dokumencie, w ka\u017cdym opowiadaniu, opisie zdarze\u0144 czy wspomnieniach z tamtych lat znajduj\u0119 swoj\u0105 osob\u0119, swoje prze\u017cycia, i je\u017celi one kogo\u015b interesuj\u0105 g\u0142\u0119biej &#8211; to niech po prostu czyta, a wsz\u0119dzie niemal znajdzie mnie i to, co wyczyta\u0142by w tych moich wspomnieniach, gdybym je rozszerzy\u0142 i uzupe\u0142ni\u0142.<\/p>\n<p><em>Autor: Stanis\u0142aw Powidzki<br \/>\n\u0179r\u00f3d\u0142o: &#8220;Nowa Gazeta \u0141ukowska&#8221; 5\/95<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W chwili zagarni\u0119cia przez Rosj\u0119 Sowieck\u0105 wschodnich ziem polskich pami\u0119tnego 17 wrze\u015bnia 1939 roku &#8211; mia\u0142em 12 lat \u017cycia i mieszka\u0142em wraz z rodzicami: Ludwikiem i Helen\u0105 Powidzkimi w \u0141ucku &#8211; wojew\u00f3dzkim mie\u015bcie na Wo\u0142yniu, gdzie ojciec m\u00f3j by\u0142 w\u00f3wczas naczelnikiem 2-go Urz\u0119du Skarbowego. Kiedy ojca uprzedzono o gro\u017c\u0105cym aresztowaniu przez nowe w\u0142adze sowieckie, porzucili\u015bmy w po\u015bpiechu nasze 5-pokojowe mieszkanie &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1524,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[3,30],"tags":[16,376,103,383,385,378,371,382,372,380,373,379,375,369,1522,384,58,367,56,370,381,374,377],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1512"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1512"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1512\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1779,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1512\/revisions\/1779"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1524"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1512"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1512"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1512"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}