{"id":1801,"date":"2013-05-09T11:07:26","date_gmt":"2013-05-09T09:07:26","guid":{"rendered":"http:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=1801"},"modified":"2013-08-07T11:11:04","modified_gmt":"2013-08-07T09:11:04","slug":"zdobycie-aresztu-w-lukowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=1801","title":{"rendered":"Zdobycie aresztu w \u0141ukowie"},"content":{"rendered":"<h6>Aby uchroni\u0107 od zapomnienia wk\u0142ad \u017co\u0142nierzy AS-u zgrupowanych w XII Kom. Okr\u0119gu NSZ w Siedlcach, pragn\u0119 wspomnie\u0107 w szczeg\u00f3\u0142ach o jednej z wielu przeprowadzonych akcji, o kt\u00f3rej cz\u0119sto wspominali: por Jerzy Wojtkowski ps. &#8220;Drzazga&#8221; &#8211; dow\u00f3dca oddzia\u0142u AS, kpr. pchor. Czes\u0142aw Trojanowski ps. &#8220;S\u0119p&#8221; &#8211; \u017co\u0142nierz oddzia\u0142u AS, plut Hieronim Branicki ps. &#8220;Tadeusz&#8221; &#8211; wywiadowca oddzia\u0142u AS i Mieczys\u0142awa Rapp ps. &#8220;Mietka&#8221; &#8211; \u0142\u0105czniczka.<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">Przedmiotem szczeg\u00f3\u0142owych opowiada\u0144 by\u0142a akcja przeprowadzona na areszt w \u0141ukowie 9 maja 1944 w celu uwolnienia Mieczys\u0142awy i Ignacego Rapp\u00f3w, aresztowanych w nocy z niedzieli na poniedzia\u0142ek 7\/8 maja.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Mieczys\u0142awa Rapp<\/strong> od wielu miesi\u0119cy by\u0142a spalona, ukrywa\u0142a si\u0119 przed Niemcami i rzadko pojawia\u0142a si\u0119 w \u0141ukowie w domu rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy mieszkali przy ul. Kry\u0144skiej. &#8220;Mietka&#8221; przewa\u017cnie ukrywa\u0142a si\u0119 we wsi Sienciaszka u p. <strong>Bronis\u0142awy Poniatowskiej<\/strong> lub w Woli Okrzejskiej, a czasami w Warszawie u brata m\u0119\u017ca (w lutym I944 wzi\u0119\u0142a \u015blub w niewielkiej kapliczce, zmieniaj\u0105c nieoficjalnie nazwisko na Baranowska, bo dokumenty i tak bywa\u0142y r\u00f3\u017cne). Tym razem z 7\/8 maja zdecydowa\u0142a si\u0119 na odwiedzenie domu rodzinnego, za kt\u00f3rym bardzo t\u0119skni\u0142a. Tej\u017ce nocy zbudzi\u0142o j\u0105 nagle, gwa\u0142towne stukanie do drzwi wej\u015bciowych. Ojciec, <strong>Ignacy Rapp<\/strong>, wsta\u0142 i otworzy\u0142 drzwi i sekund\u0119 p\u00f3\u017aniej lufy gestapowskich pistolet\u00f3w przycisn\u0119\u0142y go do \u015bciany niewielkiej sieni, a pi\u0119ciu uzbrojonych agent\u00f3w wtargn\u0119\u0142o do pokoju. Latarki agent\u00f3w o\u015bwietli\u0142y &#8220;Mietk\u0119&#8221;, jej matk\u0119 i siostry: Halin\u0119 i Danut\u0119. Spo\u015br\u00f3d kobiet Niemcy byli wyra\u017anie zainteresowani jedynie Mieczys\u0142aw\u0105. Razem z ojcem aresztowali j\u0105 i wyprowadzili na ulic\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Z ul. Kry\u0144skiej do aresztu w \u0141ukowie idzie si\u0119 kilkana\u015bcie minut. Po drodze do aresztu zatrzymali si\u0119 i dw\u00f3ch gestapowc\u00f3w zosta\u0142o przy Rappach, a pozosta\u0142ych trzech wesz\u0142o do domu <strong>G\u00f3rczy\u0144skich<\/strong>. Po up\u0142ywie ok. p\u00f3\u0142 godziny gestapowcy wyszli wyra\u017anie zawiedzeni, bo nie zastali tam poszukiwanej osoby.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Do aresztu wchodzi\u0142o si\u0119 od ul. Mi\u0119dzyrzeckiej. Najpierw trzeba by\u0142o przekroczy\u0107 bram\u0119 w drewnianym wysokim parkanie, nast\u0119pnie przej\u015b\u0107 przez podw\u00f3rze, aby wreszcie wej\u015b\u0107 do budynku aresztu z ci\u0119\u017ckimi, dobrze okutymi i zamkni\u0119tymi drzwiami. W \u015brodku aresztu by\u0142 pok\u00f3j zajmowany przez stra\u017cnik\u00f3w i kilka cel. W ka\u017cdej z nich znajdowa\u0142a si\u0119 prycza z desek i kube\u0142, tzw. &#8220;kibel&#8221;. Ignacego Rappa osadzono w celi na ko\u0144ca korytarza, u jego c\u00f3rk\u0119 wepchni\u0119to do innej celi. Mieczys\u0142awa mia\u0142a pragnienie i prosi\u0142a o wod\u0119. Gestapowiec udawa\u0142, \u017ce nie s\u0142ysza\u0142 pro\u015bby. Natomiast agent gestapo post\u0105pi\u0142 o krok do przodu, uderzy\u0142 j\u0105 w twarz i le\u017c\u0105c\u0105 na pod\u0142odze kopa\u0142, a nast\u0119pnie zatrzasn\u0105\u0142 drzwi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W jaki\u015b czas po wyj\u015bciu gestapowc\u00f3w z aresztu do celi wszed\u0142 stra\u017cnik <strong>Marian Bober<\/strong>. Mieczys\u0142awa ponowi\u0142a swoj\u0105 pro\u015bb\u0119 o wod\u0119. Stra\u017cnik na to zaproponowa\u0142, \u017ceby z nim wypi\u0142a bimbru i zagryz\u0142a chlebem ze s\u0142onin\u0105, bo tylko tak\u0105 zak\u0105sk\u0119 posiada\u0142. Mieczys\u0142awa odpowiedzia\u0142a &#8220;niech pan wypije sam, bo ja nie mog\u0119, na razie czuj\u0119 si\u0119 jako\u015b bardzo \u017ale&#8221;. W ko\u0144cu zapyta\u0142a, &#8220;za co mamy wypi\u0107?&#8221; Stra\u017cnik odpowiedzia\u0142: &#8220;za moje zdrowie&#8221;. W tym momencie Mietka ponowi\u0142a pro\u015bb\u0119 o wod\u0119. Stra\u017cnik zamkn\u0105\u0142 cel\u0119 i po chwili wr\u00f3ci\u0142 ze szklank\u0105 wody.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W czasie gdy prowadzono ten dialog, partyzanci <strong>NSZ<\/strong> z oddzia\u0142u por Wojtkowskiego, stacjonuj\u0105cego w kompleksie le\u015bnym <strong>&#8220;Jata&#8221;<\/strong> ju\u017c zostali zaalarmowani o aresztowaniu \u0142\u0105czniczki i jej ojca. Od po\u0142owy 1943 roku w lasach tych, le\u017c\u0105cych w\u015br\u00f3d bagien i rozlewisk Krzny, na tzw. wyspie, znajdowa\u0142a si\u0119 sta\u0142a baza NSZ. W oddziale le\u015bnym pod kryptonimem <strong>&#8220;Dym&#8221;<\/strong> prowadzono intensywne szkolenie na kursach Szko\u0142y Podchor\u0105\u017cych Rezerwy Piechoty i Szko\u0142y Podoficerskiej (odby\u0142y si\u0119 trzy turnusy). Patrole &#8220;AS&#8221; wykonywa\u0142y wa\u017cne zadania dywersyjne, jak np. uderzenie na wi\u0119zienie w <strong>Siedlcach<\/strong> dokonane 12 marca 1944, dowodzone przez <strong>st. sier. pchor. Stefana Kossobudzkiego ps. &#8220;S\u0119k&#8221;<\/strong>, w wyniku kt\u00f3rego uwolniono aresztowanych kilka dni wcze\u015bniej oficer\u00f3w XII Kom. Okr\u0119gu NSZ w Siedlcach. Inna akcja &#8220;AS&#8221; to likwidacja wiosn\u0105 1944 roku konfidenta niemieckiego w \u0141ukowie, w\u00f3jta gminy Celiny, Ukrai\u0144ca o nazwisku <strong>Hilomeniuk<\/strong>.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"><strong>Plut. Hieronim Branicki ps. &#8220;Tadeusz&#8221;<\/strong> otrzyma\u0142 od stacjonuj\u0105cego w obozie le\u015bnym por &#8220;Drzazgi&#8221; rozkaz natychmiastowego ustalenia miejsca pobytu Mieczys\u0142awy i Ignacego Rapp\u00f3w. Wywiadowca plut. &#8220;Tadeusza&#8221; mieszka\u0142 w \u0141ukowie niedaleka aresztu, zna\u0142 miasto, ludzi i niekt\u00f3rych stra\u017cnik\u00f3w wi\u0119ziennych. Rozkaz &#8220;Drzazgi&#8221; brzmia\u0142: &#8220;sprawdzenie czy Mieczys\u0142aw\u0119 i Ignacego Rapp\u00f3w mo\u017cna wykupi\u0107, czy te\u017c uwolnienie ich musi by\u0107 dokonane przez akcje zbrojn\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wieczorem 8 maja Tadeusz&#8221; spotka\u0142 si\u0119 ze stra\u017cnikiem Boberem, z kt\u00f3rym znali si\u0119 dobrze. Bober udzieli\u0142 mu wskaz\u00f3wek, jak post\u0105pi\u0107: &#8220;\u017candarmi, kt\u00f3rzy chc\u0105 wej\u015b\u0107 na teren aresztu, dzwoni\u0105 kr\u00f3tko trzy razy, a gestapowcy cztery. Tej nocy b\u0119dzie w \u0141ukowie ma\u0142o \u017candarm\u00f3w i granatowej policji, poniewa\u017c wyje\u017cd\u017caj\u0105 w teren na ob\u0142aw\u0119. Gdzie i kiedy, tego nie wie\u201d.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8220;Szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119&#8221;, m\u00f3wi\u0142 Bober, &#8220;nale\u017cy zwr\u00f3ci\u0107 na stra\u017cnika nazwiskiem <strong>Marchewa<\/strong> kt\u00f3ry jest silnie zbudowany i nosi dwa pistolety. Nale\u017cy go natychmiast unieszkodliwi\u0107, gdy tylko otworzy furt\u0119. Najlepiej uderzy\u0107 go czym\u015b twardym w g\u0142ow\u0119 lub strzeli\u0107 do niego. B\u0119dzie si\u0119 bowiem broni\u0142 wierz\u0105c, \u017ce czeka go \u015bmier\u0107. Marchewa ma ju\u017c dwa wyroki \u015bmierci i od pewnego czasu nawet nie \u015bpi w domu. Gdy nie ma s\u0142u\u017cby, to i tak przebywa w areszcie i tam \u015bpi w wolnych celach&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wszystko, co powiedzia\u0142 Bober, zanotowa\u0142 &#8220;Tadeusz&#8221; w pami\u0119ci, a nie w notesie. Zapowiedzia\u0142 r\u00f3wnocze\u015bnie stra\u017cnikowi, \u017ce: &#8220;je\u015bli wprowadzi\u0142 go w b\u0142\u0105d, to kula go nie ominie&#8221;. Do obozu w &#8220;Jacie&#8221; przyby\u0142 ok. godz. 22 i natychmiast zameldowa\u0142 si\u0119 u por. &#8220;Drzazgi&#8221;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Powiedzia\u0142: &#8220;Bober nie mo\u017ce nam wi\u0119cej pom\u00f3c&#8221;. Porucznik zapyta\u0142: &#8220;Proponowali\u015bcie mu pieni\u0105dze?&#8221;. Plutonowy odpowiedzia\u0142: &#8220;Bober musi wyjecha\u0107 do Brze\u015bcia n\/Bugiem, bo tam aresztowano mu rodzic\u00f3w&#8221;. Wtedy &#8220;Drzazga&#8221; powiedzia\u0142: &#8220;Nie ma wyj\u015bcia. Uderzamy na areszt zanim gestapowcy wywioz\u0105 ich do Siedlec&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">&#8220;Drzazga&#8221; zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce opanowanie aresztu w \u0141ukowie b\u0119dzie znacznie \u0142atwiejsze od akcji na wiezienie w Siedlcach z 12 marca. Kwateruj\u0105cy w &#8220;Jacie&#8221; oddzia\u0142 szkoleniowy by\u0142 w danej chwili zdekompletowany z powodu rozes\u0142ania patroli w teren, a nowy kurs podchor\u0105\u017cych i podoficer\u00f3w mia\u0142 si\u0119 dopiero rozpocz\u0105\u0107. Poniewa\u017c sprawa by\u0142a pilna, dlatego &#8220;Drzazga&#8221; podj\u0105\u0142 decyzj\u0119 skompletowania niewielkiej grupy, sk\u0142adaj\u0105cej si\u0119 z absolwent\u00f3w niedawno zako\u0144czonego II-ego, turnusu szko\u0142y podchor\u0105\u017cych i natychmiastowego wy marszu jej do \u0141ukowa.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Do wzi\u0119cia udzia\u0142u w akcji ochotniczo zg\u0142osili si\u0119: <strong>kpr. pchor. Zdzis\u0142aw Szulczewski ps. &#8220;M\u015bcigrom&#8221;<\/strong>, <strong>st. sier\u017cant podch. Stefan Kossobudzki ps. &#8220;S\u0119k&#8221;<\/strong> i <strong>kpr. podch. Czes\u0142aw Trojanowski ps. &#8220;S\u0119p&#8221;<\/strong>. Wszyscy trzej mieli za sob\u0105 udan\u0105 akcj\u0119 na wi\u0119zienie w Siedlcach, a wi\u0119c powinni sobie poradzi\u0107 z niewielkim aresztem chronionym przez jednego, a najwy\u017cej dw\u00f3ch stra\u017cnik\u00f3w. Dow\u00f3dc\u0105 ca\u0142ej akcji zosta\u0142 <strong>por. &#8220;Drzazga&#8221;<\/strong>. Rozpoznanie szczeg\u00f3\u0142owe aresztu i jego okolic dokona\u0142 <strong>plut. &#8220;Tadeusz&#8221;<\/strong>, kt\u00f3ry zadba\u0142 te\u017c o ubezpieczenie szosy prowadz\u0105cej do \u0141ukowa z Radzynia Podl., gdy\u017c tam by\u0142a siedziba gestapo i z tego kierunku mog\u0142o grozi\u0107 niebezpiecze\u0144stwo. Na szosie radzy\u0144skiej, ale za ko\u015bcio\u0142em pobernardy\u0144skim, por &#8220;Drzazga&#8221; postawi\u0142 te\u017c na posterunku alarmowym dow\u00f3dc\u0119 plutonu AS <strong>Antoniego Stolcmana ps. &#8220;Mewa&#8221;<\/strong> i jego zast\u0119pc\u0119 <strong>Wiktora Nowickiego ps. &#8220;Junak&#8221;<\/strong>, uzbrojonych w pistolety ViS I i rakietnic\u0119. Mieli oni w razie zauwa\u017cenia zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 samochodu z gestapowcami zaalarmowa\u0107 g\u0142\u00f3wn\u0105 grup\u0119 um\u00f3wionymi sygna\u0142ami \u015bwietlnymi koloru czerwonego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Z obozu partyzanckiego w &#8220;Jacie&#8221; by\u0142o niedaleko do \u0141ukowa.Furmank\u0105 dojechano do wsi <strong>Zalesie<\/strong>. Tam ustalono, \u017ce najlepsze konie ma so\u0142tys &#8211; <strong>Aleksander \u017burawski<\/strong>. Powiedziano mu, \u017ce: &#8220;akcja jest bardzo powa\u017cna oraz niebezpieczna i dlatego nale\u017cy wzi\u0105\u0107 w\u00f3z w dobrym stanie i najlepsze konie, albowiem od tego mo\u017ce zale\u017ce\u0107 powodzenie ca\u0142ej akcji i wszystkich jej uczestnik\u00f3w&#8221;. So\u0142tys szybko przygotowa\u0142 w\u00f3z i sam na ochotnika pojecha\u0142 jako wo\u017anica.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Ze wsi wyruszyli\u015bmy po godz. pierwszej w nocy i mimo po\u015bpiechu, jad\u0105c bocznymi, dojechali\u015bmy do \u0141ukowa ok. trzeciej godz. nad ranem. W\u0142a\u015bnie zacz\u0119\u0142o si\u0119 rozwidnia\u0107. Przed rozpocz\u0119ciem akcji por. &#8220;Drzazga&#8221; przypomnia\u0142 o konieczno\u015bci dzwonienia do aresztu, tak jak powiedzia\u0142 stra\u017cnik Bober i \u017ce trzeba zaskoczy\u0107 Marchew\u0119. Porucznik z cekaemem mia\u0142 os\u0142ania\u0107 odwr\u00f3t, a plut. &#8220;Tadeusz&#8221; mia\u0142 gra\u0107 rol\u0119 wi\u0119\u017ania, kt\u00f3rego przyprowadzaj\u0105 do aresztu &#8220;S\u0119k&#8221; i &#8220;M\u015bcigrom&#8221;. Konie z wozem zatrzymano w pobli\u017cu aresztu. Porucznik zaj\u0105\u0142 swoje miejsce na rogu ulicy aby zatrzyma\u0107 ewentualny atak, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142by nast\u0105pi\u0107 z pobliskiego posterunku \u017candarmerii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Mieczys\u0142awa Rapp i jej ojciec nie spodziewali si\u0119 uwolnienia. Nie spodziewa\u0142 si\u0119 te\u017c stra\u017cnik Marchewa, \u017ce dojdzie do rozbicia aresztu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wieczorem 8 maja, tu\u017c przed uwolnieniem &#8211; opowiada\u0142a p\u00f3\u017aniej &#8220;Mietka&#8221; &#8211; stra\u017cnik Marchewa wszed\u0142 do celi, przysiad\u0142 si\u0119 obok niej i pokaza\u0142 sw\u00f3j pistolet, a nast\u0119pnie bawi\u0142 si\u0119 magazynkiem z amunicj\u0105. &#8220;Pani potrafi strzela\u0107?&#8221; &#8211; spyta\u0142 niespodziewanie. \u0141\u0105czniczka w\u0142a\u015bnie dwa dni temu \u0107wiczy\u0142a strzelanie w obozie le\u015bnym, ale przecz\u0105co pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105. Marchewa po\u0142o\u017cy\u0142 pocisk na jej sp\u00f3dnicy, proponuj\u0105c by za\u0142adowa\u0142a bro\u0144. Dwa, trzy szybkie ruchy i mog\u0142aby mie\u0107 pistolet w r\u0119ku. W\u00f3wczas wzi\u0119\u0142aby stra\u017cnika pod luf\u0119 i zabra\u0142a mu klucze. Zagubi\u0142a si\u0119 i nie wiedzia\u0142a co czyni\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie zaniecha\u0142a tej my\u015bli. Marchewa mia\u0142 drugi pistolet, o czym ona nie wiedzia\u0142a. &#8220;Mietka&#8221; w dalszym ci\u0105gu udawa\u0142a brak zainteresowania broni\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W nocy \u0142\u0105czniczk\u0119 obudzi\u0142y pluskwy. Zastuka\u0142a do drzwi prosz\u0105c o podanie zapa\u0142ek. &#8220;Chod\u017a, do dy\u017curki, tutaj mam zapa\u0142ki&#8221; &#8211; odpowiedzia\u0142 Marchewa. I\u015b\u0107 czy zosta\u0107 z pluskwami? Na szcz\u0119\u015bcie ju\u017c dnia\u0142o i &#8220;Mietka&#8221; zdecydowa\u0142a si\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 do dy\u017curki. Marchewa zaprosi\u0142 na herbat\u0119 i &#8220;Mietka&#8221; zapali\u0142a papierosa i w tym momencie us\u0142ysza\u0142a dzwonek.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">D\u0142ugie, natarczywe brz\u0119czenie dzwonka. Marchewa wskaza\u0142 &#8220;Mietce&#8221; jej cel\u0119, a sam szybkim krokiem wyszed\u0142 na podw\u00f3rko aresztu. Przymkn\u0105wszy od wewn\u0105trz drzwi &#8220;Mietka&#8221; usiad\u0142a na pryczy. Do bramy aresztu doszli &#8220;S\u0119k&#8221; i &#8220;M\u015bcigrom&#8221; przebrani za \u017candarm\u00f3w i popychany przez nich plut. &#8220;Tadeusz&#8221;. Po otworzeniu przez Marchew\u0119 furtki &#8220;S\u0119k&#8221; i &#8220;M\u015bcigrom&#8221; zaatakowali go. Marchewka odepchn\u0105\u0142 ich i z wielkim wrzaskiem ponownie otworzy\u0142 drzwi. Wtedy zosta\u0142 uderzony przez &#8220;Tadeusza&#8221; pi\u0119\u015bci\u0105 mi\u0119dzy oczy. &#8220;M\u015bcigrom&#8221; chwyci\u0142 stra\u017cnika za nogi i wyci\u0105gn\u0105\u0142 z powrotem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Na podw\u00f3rku ochraniaj\u0105cy koleg\u00f3w &#8220;S\u0119p&#8221; pokaza\u0142 bro\u0144 przebywaj\u0105cym tam furmanom, kt\u00f3rzy s\u0142ysz\u0105c krzyki chcieli biec na pomoc Marchewie. Lufa pistoletu &#8220;S\u0119pa&#8221; zmusi\u0142a ich do po\u0142o\u017cenia si\u0119 na ziemi. W tej samej chwili rozleg\u0142y si\u0119 strza\u0142y. &#8220;S\u0119p&#8221; nie m\u00f3g\u0142 przyj\u015b\u0107 na pomoc kolegom. Stoj\u0105cy na ubezpieczeniu przy furtce &#8220;Tadeusz&#8221; zajrza\u0142 na podw\u00f3rze i zobaczy\u0142, \u017ce &#8220;S\u0119k&#8221; jest ranny w nog\u0119 i z trudem opiera si\u0119 o \u015bcian\u0119 budynku, a przed drzwiami prowadz\u0105cymi do aresztu na ziemi tarzaj\u0105 si\u0119: &#8220;M\u015bcigrom&#8221; i Marchewa. Nagle Marchewa poderwa\u0142 si\u0119 na nogi i strzeli\u0142 dwukrotnie do &#8220;M\u015bcigroma&#8221;. Pierwszy z pocisk\u00f3w by\u0142 celny, drugi za\u015b na vivat, bo ranny &#8220;S\u0119k&#8221; zdo\u0142a\u0142 kopn\u0105\u0107 Marchew\u0119 w \u0142okie\u0107. W tym momencie odezwa\u0142o si\u0119 parabellum &#8220;M\u015bcigroma&#8221; i po dw\u00f3ch strza\u0142ach &#8220;Mietka&#8221; wybieg\u0142a z celi i na podw\u00f3rku zauwa\u017cy\u0142a le\u017c\u0105cego na wznak martwego stra\u017cnika.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Wycofuj\u0105c si\u0119 &#8220;M\u015bcigrom&#8221; wetkn\u0105 Marchewce w usta bro\u0144, z kt\u00f3rej ten\u017ce go rani\u0142 &#8211; niewielki damski pistolet, jeden z dw\u00f3ch, jakie stra\u017cnik nosi\u0142 przy sobie. Tymczasem przy bramie pojawi\u0142 si\u0119, obudzony strza\u0142ami, starszy wiekiem stra\u017cnik. &#8220;Mietka&#8221; wyrwa\u0142a mu klucze i pobieg\u0142a do celi, w kt\u00f3rej przebywa\u0142 jej ojciec. Zdenerwowany ojciec nie m\u00f3g\u0142 sobie poradzi\u0107 z w\u0142o\u017ceniem but\u00f3w. Dlatego c\u00f3rka zrobi\u0142a to za niego i szarpn\u0119\u0142a ojca za r\u0119k\u0119: &#8220;Uciekamy!&#8221; &#8211; krzykn\u0119\u0142a, wskazuj\u0105c r\u0119k\u0105 otwarte drzwi. W celi Ignacego Rappa zosta\u0142 m\u0119\u017cczyzna z dzie\u0107mi. Rappowie wybiegli na ulic\u0119, kieruj\u0105c si\u0119 w stron\u0119 brzeg\u00f3w Krzny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Nad g\u0142owami uciekaj\u0105cych gwrizda\u0142y pociski karabinowe, a w odleg\u0142o\u015bci ok. 500-600 m widzieli policjant\u00f3w i \u017co\u0142nierzy z karabinami. Uciekaj\u0105cy przeszli przez g\u0142\u0119boki r\u00f3w melioracyjny i biegli wprost przed siebie. W tym momencie pocisk karabinowy rozszarpa\u0142 Rappowi kolejarsk\u0105 czapk\u0119. Znacznie trudniej by\u0142o wycofa\u0107 si\u0119 partyzantom &#8211; \u017co\u0142nierzom NSZ. <strong>Zdzis\u0142aw Szulezewski &#8220;M\u015bcigrom&#8221;<\/strong> mia\u0142 przestrzelony obojczyk, a <strong>Stefan Kossobudzki &#8220;S\u0119k&#8221;<\/strong> ci\u0105gn\u0105\u0142 za sob\u0105 postrzelon\u0105 nog\u0119 i prosi\u0142, \u017ceby go dobi\u0107, a nie zostawia\u0107 Niemcom. Najwi\u0119ksz\u0105 trudno\u015b\u0107 sprawia\u0142a k\u0142adka na Krznie. Odmawiaj\u0105cego wej\u015bcia na ni\u0105 &#8220;S\u0119ka&#8221; przeni\u00f3s\u0142 na plecach plut. &#8220;Tadeusz&#8221; na drugi brzeg rzeki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po bardzo kr\u00f3tkim czasie &#8220;S\u0119p&#8221; przyprowadzi\u0142 w\u00f3z z ko\u0144mi. Partyzanci zaj\u0119li miejsca na wozie i ruszyli k\u0142usem, a potem galopem. Przy przeje\u017adzie przez tory kolejowe, obok stacji <strong>\u0141apiguz<\/strong>, zatrzyma\u0142 ich opuszczony szlaban. Partyzanci zmusili do podniesienia go drzemi\u0105cym w budce kolejarzy. Po przeje\u017adzie wozu kazali oni ponownie kolejarzom opu\u015bci\u0107 szlaban.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Por. &#8220;Drzazga&#8221; wyda\u0142 rozkaz, aby jecha\u0107 galopem, zjecha\u0107 z szosy w boczn\u0105 drog\u0119 i kierowa\u0107 si\u0119 do wsi <strong>Powa\u017ce<\/strong>. Powo\u017c\u0105cy ko\u0144mi \u017burawski zna\u0142 wszystkie drogi, dr\u00f3\u017cki i \u015bcie\u017cki i najkr\u00f3tsz\u0105 drog\u0105 zmierza\u0142 do lasu <strong>Zimna Woda<\/strong>. W pewnym momencie na przeszkodzie ponownie stan\u0119\u0142a Krzna. &#8220;Potopisz nas&#8221; &#8211; zawo\u0142a\u0142 porucznik, widz\u0105c \u017ce wo\u017anica skierowa\u0142 w\u00f3z na rzek\u0119, &#8220;Tu jest p\u0142ytko, pojedziemy brodem&#8221; &#8211; odpowiedzia\u0142 spokojnie so\u0142tys. I rzeczywi\u015bcie w wodzie furmanka zag\u0142\u0119bi\u0142a si\u0119 tylko po osie k\u00f3\u0142, a konie bez wi\u0119kszego wysi\u0142ku wyci\u0105gn\u0119\u0142y w\u00f3z na drugi brzeg. Po przejechaniu Krzny \u017burawski niespodziewanie zawr\u00f3ci\u0142 i ponownie wjecha\u0142 do wody. Partyzanci zacz\u0119li protestowa\u0107. Wo\u017anica wyja\u015bni\u0142 im, \u017ce w ten spos\u00f3b chcia\u0142 zmyli\u0107 po\u015bcig, kt\u00f3ry m\u00f3g\u0142 prowadzi\u0107 psy. Wreszcie po raz kolejny partyzanci przejechali rzek\u0119 i poln\u0105 drog\u0105 co ko\u0144 wyskoczy zajechali do gaj\u00f3wki Zimna Woda. Tam \u017cona gajowego opatrzy\u0142a rannych &#8220;S\u0119ka&#8221; i &#8220;M\u015bcigroma&#8221;, a nast\u0119pnie przygotowa\u0142a \u015bniadanie. W godzinach popo\u0142udniowych porucznik &#8220;Drzazga&#8221; wraz ze swoimi \u017co\u0142nierzami by\u0142 ju\u017c bezpieczny w swoim lesie, tj. w obozie &#8220;Jata&#8221;. Natomiast plut. &#8220;Tadeusz&#8221; uda\u0142 si\u0119 na poszukiwania &#8220;Mietki&#8221; i jej ojca.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Po odbiciu z aresztu Mieczys\u0142awa i jej ojciec kontynuowali ucieczk\u0119 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 i doszli do wioski \u0141apiguz. Poniewa\u017c tata opad\u0142 z si\u0142, dlatego te\u017c &#8220;Mietka&#8221; zdecydowa\u0142a si\u0119 szuka\u0107 pomocy u znajomych. Tu w domu <strong>Skolimowskich<\/strong> przyj\u0119to ich serdecznie. Po kilkugodzinnym (ok. 3 godz.) odpoczynku wyruszyli Rappowie dalej i po po\u0142udniu dotarli do <strong>Sienciaszki<\/strong>. W mieszkaniu <strong>Bronis\u0142awy Poniatowskiej<\/strong> znalaz\u0142a &#8220;Mietka&#8221; kartk\u0119 adresowan\u0105 do jej m\u0119\u017ca &#8220;Andrzeja&#8221;: &#8211; <em>&#8220;Panie Andrzeju! Wyje\u017cd\u017cam do \u0141ukowa. Mleko na stole, ziemniaki trzeba podgrza\u0107&#8221;<\/em>. W tym od lat go\u015bcinnym dla partyzant\u00f3w mieszkaniu odnalaz\u0142 kartk\u0119 oraz swoj\u0105 \u017con\u0119 &#8220;Mietk\u0119&#8221; jej m\u0105\u017c por. Edmund \u017barnowski ps. &#8220;Andrzej&#8221;. Wkr\u00f3tce po nim pojawi\u0142 si\u0119 plut. &#8220;Tadeusz&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jeszcze tego samego dnia w &#8220;Jacie&#8221;, tj. 9 maja wieczorem, \u0142\u0105czniczka &#8220;Mietka&#8221; pozna\u0142a szczeg\u00f3\u0142y odbicia jej z aresztu. &#8220;M\u015bcigrom&#8221; mia\u0142 na sobie gipsowy opatrunek, a &#8220;S\u0119ka&#8221; ju\u017c zd\u0105\u017cono przewie\u017a\u0107 do szpitala w Siedlcach. Tam wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cy z konspiracj\u0105 lekarze zaj\u0119li si\u0119 nim troskliwie i przestrzelon\u0105 nog\u0119 uda\u0142o si\u0119 uratowa\u0107 od amputacji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Dla uwiarygodnienia moich wspomnie\u0144, sk\u0142adaj\u0105cych si\u0119 z opowiada\u0144 uczestnik\u00f3w akcji rozbicia aresztu w \u0141ukowie, pragn\u0119 nadmieni\u0107, \u017ce jestem kapralem podchor\u0105\u017cym NSZ i wszystkich uczestnik\u00f3w tej akcji bardzo dobrze zna\u0142em. \u015aci\u015ble z nimi wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142em a\u017c do lat 80-tych. Kurs podchor\u0105\u017cych rezerwy piechoty uko\u0144czy\u0142em w obozie le\u015bnym &#8220;Jata&#8221;. By\u0142em dow\u00f3dc\u0105 plutonu AS i bezpo\u015brednio podlega\u0142em porucznikowi (nast\u0119pnie kapitanowi) <strong>Zygmuntowi Wolaninowi ps. &#8220;Jerzy&#8221;<\/strong>, <strong>&#8220;Zenon&#8221;<\/strong>, a po\u015brednio por. kpt <strong>Jerzemu Wojtkowskiemu ps. &#8220;Drzazga&#8221;<\/strong>.<\/p>\n<p><em><br \/>\nTytu\u0142 artyku\u0142u: Zdobycie aresztu w \u0141ukowie przez oddzia\u0142 NSZ por. &#8220;Drzazgi&#8221;<br \/>\nAutor: Antoni Stolcman<br \/>\n\u0179r\u00f3d\u0142o: &#8220;Nowa Gazeta \u0141ukowska&#8221; 05\/1996<br \/>\n<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Aby uchroni\u0107 od zapomnienia wk\u0142ad \u017co\u0142nierzy AS-u zgrupowanych w XII Kom. Okr\u0119gu NSZ w Siedlcach, pragn\u0119 wspomnie\u0107 w szczeg\u00f3\u0142ach o jednej z wielu przeprowadzonych akcji, o kt\u00f3rej cz\u0119sto wspominali: por Jerzy Wojtkowski ps. &#8220;Drzazga&#8221; &#8211; dow\u00f3dca oddzia\u0142u AS, kpr. pchor. Czes\u0142aw Trojanowski ps. &#8220;S\u0119p&#8221; &#8211; \u017co\u0142nierz oddzia\u0142u AS, plut Hieronim Branicki ps. &#8220;Tadeusz&#8221; &#8211; wywiadowca oddzia\u0142u AS i Mieczys\u0142awa Rapp &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":1830,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[30],"tags":[42,470,468,484,462,486,457,475,458,487,463,140,455,1526,1522,471,465,459,456,473,479,477,480,490,489,478,488,485,482,483,481,461,466,460,464,469,467,472,474,476],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1801"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1801"}],"version-history":[{"count":29,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1801\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1833,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1801\/revisions\/1833"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1830"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1801"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1801"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1801"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}