{"id":5417,"date":"2017-07-02T21:33:44","date_gmt":"2017-07-02T19:33:44","guid":{"rendered":"http:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=5417"},"modified":"2017-07-02T21:33:44","modified_gmt":"2017-07-02T19:33:44","slug":"tajemnica-lesnego-grobu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/?p=5417","title":{"rendered":"Tajemnica le\u015bnego grobu."},"content":{"rendered":"<p> Zobaczy\u0142em mego koleg\u0119:<br \/>\n-&#8220;Zbyszek, ty mnie prowadzisz na \u015bmier\u0107?&#8221;. On si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142: &#8220;Oj, to przecie\u017c Jankiel, zostawcie go&#8221;.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Na obrze\u017cach \u0141ukowa, w zagajniku mi\u0119dzy ulicami Radzy\u0144sk\u0105 i \u015awidersk\u0105, mo\u017cna natkn\u0105\u0107 si\u0119 na betonow\u0105 p\u0142yt\u0119, pod kt\u00f3r\u0105 spoczywa sze\u015bcioosobowa rodzina. Ma\u0142o kto zna to miejsce i mroczn\u0105 histori\u0119, jaka si\u0119 z nim wi\u0105\u017ce.<\/p>\n<blockquote class=\"blue_sprite\">Widzia\u0142em, jak Niemcy wyprowadzili 600 \u017byd\u00f3w z placu przy zarz\u0105dzie miejskim, boso, bez obuwia, w zimie<\/blockquote><p style=\"text-align: justify\">W lutym 1944 r. kl\u0119ska hitlerowskich Niemiec by\u0142a ju\u017c niemal pewna. Napieraj\u0105ca ze wschodu Armia Czerwona zbli\u017ca\u0142a si\u0119 do przedwojennych granic Polski. Do \u0141ukowa mia\u0142a dotrze\u0107 za pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy. Jej nadej\u015bcia jak zbawienia wyczekiwali ukrywaj\u0105cy si\u0119 po lasach i w wiejskich zagrodach uciekinierzy z \u0142ukowskiego getta, kt\u00f3rym cudem uda\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107 masowe wyw\u00f3zki do oboz\u00f3w zag\u0142ady i egzekucje przeprowadzane przez Niemc\u00f3w od jesieni 1942 r. do wiosny 1943 r. Najgorsze mieli ju\u017c w\u0142a\u015bciwie za sob\u0105. Hitlerowskich zbrodniarzy, zdaj\u0105cych sobie spraw\u0119, \u017ce kres ich panowania jest bliski, zaprz\u0105ta\u0142 bardziej w\u0142asny los, tote\u017c coraz rzadziej urz\u0105dzali tzw. Judenjagt, czyli polowania na \u017byd\u00f3w. Wydawa\u0107 by si\u0119 mog\u0142o, \u017ce \u0142ukowianom wyznania moj\u017ceszowego, kt\u00f3rzy dotrwali do tego momentu, ju\u017c prawie nic nie grozi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Odg\u0142os\u00f3w frontu z nadziej\u0105 nads\u0142uchiwa\u0142a mi\u0119dzy innymi rodzina Keselbrener\u00f3w, ukrywaj\u0105ca si\u0119 u jednego z gospodarzy w Dmininie &#8211; wsi po\u0142o\u017conej dziesi\u0119\u0107 kilometr\u00f3w na po\u0142udniowy wsch\u00f3d od \u0141ukowa.<\/p>\n<h6>M\u0142ynarz z Kocka<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">Keselbrenerowie wywodzili si\u0119 z Kocka, gdzie z powodzeniem zajmowali si\u0119 m\u0142ynarstwem. W 1929 r. ich m\u0142yn sp\u0142on\u0105\u0142 i musieli wszystko zaczyna\u0107 od zera. Postanowili w\u00f3wczas przenie\u015b\u0107 si\u0119 do miasta bardziej zasobnego i dysponuj\u0105cego wi\u0119kszym rynkiem zbytu. Lejb Keselbrener, ojciec siedmiorga dzieci (czterech c\u00f3rek i trzech syn\u00f3w), kupi\u0142 m\u0142yn w \u0141ukowie przy ulicy Radzy\u0144skiej 3 (obecnie jest to posesja nr 5). Usytuowana na obrze\u017cach miasta, \u015bwiadczy\u0142 us\u0142ugi na rzecz mieszka\u0144c\u00f3w okolicznych wsi.<\/p>\n<div class=\"fancy_box\">\n<div class=\"fancy_box_content\">\n<a rel=\"prettyPhoto\" href=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-1.jpg\" title=\"\"><img class=\"framed aligncenter\" src=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-1.jpg\" title=\"\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"552\" \/><\/a><p style=\"text-align: center\"><em>Rodzina Keselbrener\u00f3w. Stoj\u0105 od prawej w pierwszym rz\u0119dzie &#8211; Jankiel, jego ojciec Lejb, siostra Ruchla, matka Chawa Gitla, kuzyn (brak imienia i nazwiska); w drugim rz\u0119dzie &#8211; siostra Miriam, brat Lejzor, brat Herszel, siostra Rojza. (Archiwum prywatne Havy Dolev).<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<blockquote class=\"blue_sprite\">Na chodniku stali ludzie i pluli na \u017byd\u00f3w prowadzonych na \u015bmier\u0107<\/blockquote><p style=\"text-align: justify\">Wok\u00f3\u0142 mieszkali sami Polacy, tote\u017c rodzina Keselbrener\u00f3w utrzymywa\u0142a bardziej za\u017cy\u0142e relacje z chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 ludno\u015bci\u0105 \u0141ukowa i okolic, ni\u017c z w\u0142asnym \u015brodowiskiem. &#8211; Warunki by\u0142y przyjacielskie. Ja osobi\u015bcie mia\u0142em tylko koleg\u00f3w Polak\u00f3w &#8211; wspomnia\u0142 po latach Jankiel Keselbrener (ur. w 1923 r.), syn Lejba.<\/p>\n<h6>Getto<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">Wojna, kt\u00f3ra wybuch\u0142a w 1939 r., oznacza\u0142a tragedi\u0119 dla mieszka\u0144c\u00f3w \u0141ukowa bez wzgl\u0119du na wyznanie czy narodowo\u015b\u0107. Z czasem jednak ofiarami niemieckich represji by\u0107 przede wszystkim \u017bydzi &#8211; zap\u0119dzeni do getta, nieludzko traktowani i pod byle pretekstem zabijani. St\u0142oczonych w obr\u0119bie kilku ulic, \u017byd\u00f3w dziesi\u0105tkowa\u0142 nie tylko niemiecki terror, ale te\u017c g\u0142\u00f3d i choroby. &#8211; Wychodzi\u0142em z getta, \u017ceby przynie\u015b\u0107 troch\u0119 \u017cywno\u015bci dla rodziny &#8211; wspomnia\u0142 Jankiel Keselbrener. &#8211; Raz zapomnia\u0142em zdj\u0105\u0107 opask\u0119 i z\u0142apa\u0142o mnie trzech ch\u0142opc\u00f3w. Zobaczy\u0142em mego koleg\u0119 Zbyszka i powiedzia\u0142em: &#8211; &#8220;Zbyszek, ty mnie prowadzisz na \u015bmier\u0107?&#8221;. On si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142: &#8211; &#8220;Oj, to przecie\u017c Jankiel, zostawcie go&#8221;. <\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">W pa\u017adzierniku 1942 r. rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 wyw\u00f3zki do obozu zag\u0142ady w Treblince oraz masowe egzekucje na terenie miasta. Niekt\u00f3rym \u017bydom uda\u0142o si\u0119 znale\u017a\u0107 pomoc u Polak\u00f3w, jednak nie brakowa\u0142o te\u017c takich os\u00f3b, kt\u00f3re sekundowa\u0142y nazistom w ich zbrodniczym dziele. &#8211; Widzia\u0142em jak niemcy wyprowadzili 600 \u017byd\u00f3w z placu przy zarz\u0105dzie miejskim, boso, bez obuwia, w zimie, na ulicy Doktora Ch\u0105ci\u0144skiego (obecnie jest to ul. Wyszy\u0144skiego), w kierunku cmentarza pod Malcanowem &#8211; wspomina\u0142 Jankiel Keselbrener. &#8211; Na chodniku stali ludzie i pluli na \u017byd\u00f3w prowadzonych na \u015bmier\u0107. Ja osobi\u015bcie widzia\u0142em, bo by\u0142em schowany na strychu i wygl\u0105da\u0142em przez dziur\u0119.<\/p>\n<h6>Schron w oborze<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">W jednym z pierwszych transport\u00f3w do Treblinki by\u0142 w\u0142a\u015bciciel m\u0142yna Lejb Keselbrener. Do obozu zag\u0142ady wywieziony zosta\u0142 tak\u017ce jego zi\u0119\u0107 Jankiel Kramarz oraz Bracha Kselbrener &#8211; \u017cona jego syna Herszela. Wcze\u015bniej, w maju 1942 r., zastrzelony zosta\u0142 w Siedlcach jeden z syn\u00f3w Lejba &#8211; Lejsce. Pozostali cz\u0142onkowie rodziny do ko\u0144ca przebywali na terenie miasta. Ostateczn\u0105 likwidacj\u0119 getta \u0142ukowskiego, kt\u00f3ra nast\u0105pi\u0142a 2 maja 1943 r., prze\u017cyli ukryci w przygotowanych zawczasu bunkrach. Gdy umilk\u0142y strza\u0142y i ujadanie niemieckich ps\u00f3w, Jankiel Keselbrener postanowi\u0142 ratowa\u0107 siebie i swych bliskich: &#8211; Wyprowadzi\u0142em ich do zagajnika przy\u015bwiderskiego, tam zostali przez jeden dzie\u0144. Przyszed\u0142 do nas s\u0105siad, \u017byd Szmuel ze wsi Dminin. Pyta\u0142, czy mamy troch\u0119 pieni\u0119dzy, to on nas zaprowadzi do znajomego Polaka ze wsi, kt\u00f3ry got\u00f3w nas ukry\u0107. Ten pan zrobi\u0142 schron w oborze i tam ukrywali\u015bmy si\u0119 kilka miesi\u0119cy. Nie wolno by\u0142o, \u017ceby kto\u015b z s\u0105siad\u00f3w nas widzia\u0142.<\/p>\n<div class=\"fancy_box\">\n<div class=\"fancy_box_content\">\n<a rel=\"prettyPhoto\" href=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-3.jpg\" title=\"\"><img class=\"framed aligncenter\" src=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-3.jpg\" title=\"\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"569\" \/><\/a><p style=\"text-align: center\"><em>Jankiel (Yaacov) Keselbrener na pocz\u0105tku lat 70, odbudowa\u0142 w\u00f3wczas mocno ju\u017c zniszczony nagrobek, kt\u00f3ry znajdowa\u0142 si\u0119 teraz w lesie, jaki wyr\u00f3s\u0142 na terenie dawnego wyrobiska \u017cwiru &#8211; miejsca ka\u017ani i ostatniego spoczynku oko\u0142o dw\u00f3ch tysi\u0119cy \u017byd\u00f3w. Odwiedza\u0142 p\u00f3\u017aniej gr\u00f3b swych bliskich za ka\u017cdym razem, gdy wraca\u0142 do rodzinnego miasta. Zmar\u0142 w Izraelu 29 grudnia 2012 r.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<blockquote class=\"blue_sprite\">Pad\u0142 im do n\u00f3g i zacz\u0105\u0142 przysi\u0119ga\u0107 na honor Polak, \u017ce je\u015bli mu daruje \u017cycie, on i jego kompani nigdy ju\u017c nie zabij\u0105 \u017cadnego \u017byda. Uwierzyli mu i pu\u015bcili.<\/blockquote><p style=\"text-align: justify\">Matka Jankiela Keselbrenera (Chawa Gitla, z domu Gryka) oraz cztery jego siostry z rodzin\u0105 trafili do kryj\u00f3wki w Dmininie, Jankiel ze starszym bratem Herszelem przebywali g\u0142\u00f3wnie w okolicznych lasach i wsiach, gdzie zdobywali po\u017cywienie. Ich zdaniem by\u0142a te\u017c ochrona ukrywaj\u0105cych si\u0119. W tym celu przy\u0142\u0105czyli si\u0119 do innych uciekinier\u00f3w z getta, kt\u00f3rzy zorganizowali oddzia\u0142 partyzancki.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">\u017bycie walcz\u0105cych o przetrwanie \u017byd\u00f3w up\u0142ywa\u0142o w niedostatku i ci\u0105g\u0142ym strachu. Gdyby nie wsparcie, jakie otrzymywali od mieszka\u0144c\u00f3w pod\u0142ukowskich wsi, u kt\u00f3rych si\u0119 \u017cywili, ubierali i znajdowali schronienie, nie uda\u0142oby si\u0119 im prze\u017cy\u0107, szczeg\u00f3lnie w czasie srogiej zimy. Ich dobroczy\u0144cy nara\u017cali siebie i swoje rodziny  na ogromne niebezpiecze\u0144stwo. Ka\u017cdemu, kto pomaga\u0142 \u017bydom, grozi\u0142a \u015bmier\u0107 i spalenie zabudowa\u0144 &#8211; nie tylko zreszt\u0105 z r\u0105k Niemc\u00f3w, ale i miejscowych nacjonalist\u00f3w. <\/p>\n<h6>Mord<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">Gospodarz Dminina, u kt\u00f3rego ukrywali si\u0119 Keselbrenerowie, obawia\u0142 si\u0119 o swoje \u017cycie, powiedzia\u0142 wi\u0119c im, by poszukali sobie innego miejsca. Jankiel poprosi\u0142 o pomoc dw\u00f3ch znajomych partyzant\u00f3w i poszed\u0142 z nimi do wsi Kownatki, gdzie \u017cydowscy bojowcy mieli schronienie u niejakiego Bronkiewicza. W bunkrze pod stajni\u0105 ukrywa\u0142a si\u0119 u niego rodzina Rozenbaum\u00f3w oraz kilku partyzant\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Gdy Jankiel Keselbrener przyszed\u0142 z kolegami do Kownatek, by\u0142a niedziela 27 lutego 1944 r. We wsi panowa\u0142 spok\u00f3j, ludzie sp\u0119dzali wolny czas w domach i mo\u017cna si\u0119 by\u0142o mniej obawia\u0107, \u017ce kto\u015b ich nakryje. Usiedli wi\u0119c z gospodarzem w cha\u0142upie i rozmawiali z nim o ostatnich tragicznych wydarzeniach.<\/p>\n<blockquote class=\"blue_sprite\">Zakrwawiony i podziurawiony kulami \u017cakiet m\u0142odziutkiej Miriam Keselbrener mo\u017cna dzi\u015b zobaczy\u0107 w muzeum Jad waszem w Jerozolimie<\/blockquote><p style=\"text-align: justify\">Gdy tak rozmawiali, zacz\u0119\u0142y ujada\u0107 psy. Ujrzeli \u015bwiat\u0142a latarek. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej pad\u0142y strza\u0142y. \u017bydzi postanowili si\u0119 broni\u0107. Mieli osiem karabin\u00f3w, trzy rewolwery, oko\u0142o stu naboi i jeden granat. Napastnik\u00f3w, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, by\u0142o pi\u0119tnastu. Byli zaprawieni w boju, dobrze uzbrojeni i, co r\u00f3wnie wa\u017cne, syci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Rozgorza\u0142a walka. Sypa\u0142 si\u0119 grad kul. Atakuj\u0105cy byli zdziwieni i krzyczeli: &#8220;\u017bydzi strzelaj\u0105! \u017bydzi strzelaj\u0105!&#8221;. Osaczonym wyczerpywa\u0142y si\u0119 zapasy amunicji. Obawiali si\u0119 tak\u017ce o gospodarza i jego zabudowania, kt\u00f3re mog\u0142y zosta\u0107 podpalone. Na szcz\u0119\u015bcie bandyci zaskoczeni silnym odparciem ataku wycofali si\u0119. Stracili czterech ludzi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">\u017bydzi opatrzyli swojego rannego i poczekali, a\u017c napastnicy przyjd\u0105 po zabitych. Po pewnym czasie zobaczyli m\u0142odego ch\u0142opaka, kt\u00f3ry bra\u0142 udzia\u0142 w ataku. Ten, gdy si\u0119 zorientowa\u0142, \u017ce zosta\u0142 zdemaskowany, pad\u0142 im do n\u00f3g i zacz\u0105\u0142 przysi\u0119ga\u0107 na honor Polaka, \u017ce je\u015bli mu daruj\u0105 \u017cycie, on i jego kompani nigdy ju\u017c nie zabij\u0105 \u017cadnego \u017byda. Uwierzyli mu i pu\u015bcili.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Jankiel Keselbrener ruszy\u0142 ze swymi kolegami do Dminina. Gdy byli oko\u0142o jednego kilometra od zabudowa\u0144, w kt\u00f3rych ukrywa\u0142a si\u0119 jego rodzina, us\u0142yszeli jakie\u015b g\u0142osy, jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o &#8211; krzyki mordowanych ludzi. Niestety, by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano, by im pom\u00f3c. Na podw\u00f3rku le\u017ca\u0142o osiem cia\u0142. By\u0142a to matka Jankiela &#8211; Chawa Gitla, jego brat Herszel, trzy siostry &#8211; Rojza, Miriam i Rochla oraz ma\u0142y siostrzeniec Josef. Opr\u00f3cz nich zabite zosta\u0142y jeszcze dwie inne osoby. Z \u017cyciem uda\u0142o si\u0119 uj\u015b\u0107 jedynie jednej siostrze Jankiela, Rywce Rozenblum, kt\u00f3ra z m\u0119\u017cem i trojgiem dzieci wcze\u015bniej opu\u015bci\u0142a kryj\u00f3wk\u0119.<\/p>\n<blockquote class=\"blue_sprite\">Mieli osiem karabin\u00f3w, trzy rewolwery, oko\u0142o stu naboi i jeden granat<\/blockquote><h6>Zakrwawiony \u017cakiet<\/h6>\n<p style=\"text-align: justify\">Cia\u0142a zakopane zosta\u0142y po\u015bpiesznie w pobliskim lesie i dopiero po wycofaniu si\u0119 Niemc\u00f3w z okolic \u0141ukowa Jankiel Keselbrener ekshumowa\u0142 je i pochowa\u0142 nieopodal wsi Malcan\u00f3w, gdzie w czasie wojny \u017bydzi byli masowo rozstrzeliwani i grzebani. Na grobie po\u0142o\u017cy\u0142 betonow\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\"> W tym czasie spotka\u0142 w \u0141ukowie c\u00f3rk\u0119 gospodarza z Dminina, u kt\u00f3rego ukrywa\u0142 si\u0119 z rodzin\u0105. Pozna\u0142em, \u017ce ona nosi \u017cakiet mojej siostry Miriam &#8211; wspomina\u0142 Jankiel Keselbrener. By\u0142y w nim dziury po kulach i plamy krwi.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify\">Poprosi\u0142 dziewczyn\u0119, by odda\u0142a mu ubranie siostry. Uda\u0142 si\u0119 te\u017c do Dminina, ale nikt z mieszka\u0144c\u00f3w zagrody, gdzie rozegra\u0142a si\u0119 tragedia jego rodziny, nie chcia\u0142 do niego wyj\u015b\u0107 i porozmawia\u0107. Cho\u0107 Niemc\u00f3w ju\u017c nie by\u0142o, nadal czu\u0142 si\u0119 napi\u0119tnowany. &#8211; Moi polscy koledzy, jak Zbyszek Zn\u00f3j i \u015awierczewski, radzili, \u017cebym wyjecha\u0142, bo nie b\u0119dzie spokoju, tylko niebezpiecznie wspomina\u0142 z gorycz\u0105 Jankiel. Sprzeda\u0142 wi\u0119c m\u0142yn przy ul. Radzy\u0144skiej i ruszy\u0142 z polskim wojskiem na zach\u00f3d. W 1948 r. wyemigrowa\u0142 do Izraela.<\/p>\n<div class=\"fancy_box\">\n<div class=\"fancy_box_content\">\n<a rel=\"prettyPhoto\" href=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-2.jpg\" title=\"\"><img class=\"framed aligncenter\" src=\"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/keselbrener-2.jpg\" title=\"\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"536\" \/><\/a><p style=\"text-align: center\"><em>Cia\u0142a zakopane zosta\u0142y po\u015bpiesznie w pobliskim lesie i dopiero po wycofaniu si\u0119 Niemc\u00f3w z okolic \u0141ukowa Jankiel Keselbrener ekshumowa\u0142 je i pochowa\u0142 nieopodal wsi Malcan\u00f3w gdzie w czasi wojny \u017bydzi byli masowo rozstrzeliwani i grzebani. Na grobie po\u0142o\u017cy\u0142 betonow\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<p style=\"text-align: justify\">Do \u0141ukowa Jankiel (Yaacow) Keselbrener zawita\u0142 ponownie na pocz\u0105tku lat 70. Odbudowa\u0142 w\u00f3wczas mocno ju\u017c zniszczony nagrobek, kt\u00f3ry znajdowa\u0142 si\u0119 teraz w lesie, jaki wyr\u00f3s\u0142 na terenie dawnego wyrobiska \u017cwiru &#8211; miejsca ka\u017ani i ostatniego spoczynku oko\u0142o dw\u00f3ch tysi\u0119cy \u017byd\u00f3w. Odwiedza\u0142 p\u00f3\u017aniej gr\u00f3b swych bliskich za ka\u017cdym razem, gdy wraca\u0142 do rodzinnego miasta. Zmar\u0142 w Izraelu 29 grudnia 2012 r.<\/p>\n<div class=\"colored_box white\">\n<h6 class=\"colored_box_title\"><span>OD AUTORA<\/span><\/h6>\n<div class=\"colored_box_content\">\n<p style=\"text-align: justify\"><em>Artyku\u0142 opracowany na podstawie wspomnie\u0144 Yaacova Keselbrenera zamieszczonych w ksi\u0119dze pami\u0119ci &#8220;Sefer Lukow&#8221; (Tel Awiw; 1968; wyd. fr. &#8220;Le Livre de Lukow&#8221; Pary\u017c 19S7), jego odr\u0119cznej relacji b\u0119d\u0105cej w posiadaniu autora artyku\u0142u.<\/em><\/p>\n<\/div>\n<\/div>\n<p><em>Autor: Krzysztof Czubaszek<br \/>\n\u0179r\u00f3d\u0142o: Artyku\u0142 ukaza\u0142 si\u0119 na \u0142amach pisma &#8220;Wsp\u00f3lnota&#8221; nr 11, 14 marca 2017 r.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zobaczy\u0142em mego koleg\u0119: -&#8220;Zbyszek, ty mnie prowadzisz na \u015bmier\u0107?&#8221;. On si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142: &#8220;Oj, to przecie\u017c Jankiel, zostawcie go&#8221;. Na obrze\u017cach \u0141ukowa, w zagajniku mi\u0119dzy ulicami Radzy\u0144sk\u0105 i \u015awidersk\u0105, mo\u017cna natkn\u0105\u0107 si\u0119 na betonow\u0105 p\u0142yt\u0119, pod kt\u00f3r\u0105 spoczywa sze\u015bcioosobowa rodzina. Ma\u0142o kto zna to miejsce i mroczn\u0105 histori\u0119, jaka si\u0119 z nim wi\u0105\u017ce. W lutym 1944 r. kl\u0119ska hitlerowskich Niemiec by\u0142a &#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5521,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[30],"tags":[78,37,1523,42,1783,1784,1835,1836,1780,499,1363,1833,1834,1524,1789,72,550,614,1832,1767,1782,1838,1731,219,1730,1207,1837,31],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5417"}],"collection":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5417"}],"version-history":[{"count":38,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5417\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7823,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5417\/revisions\/7823"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/5521"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5417"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5417"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/www.lukow-historia.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5417"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}