O początkach miasta Łukowa40 min.

Fotografia: MPSTUDIO Suwałki
Mgr Antoni Winter

Wstęp.

W pracy niniejszej chcę przedstawić, o ile to jest możliwe ze względu na szczupłość źródeł, historyczno-topograficzny rozwój miasta Łukowa do XVI wieku.

Wśród zmiennych kolei losu i licznych pożarów, oraz innych wypadków dziejowych, nawiedzających niejednokrotnie Łuków, wszelkie średniowieczne budowle, a z nimi i dokumenty, które obecnie mogłyby wyświetlić wiele kwestyj związanych z życiem mieszczan łukowskich — zginęły. Czego nie dokonał ząb czasu, to dokonali tego zaborcy austriaccy, niszcząc resztę ocalonych po pożarze 1803 roku budowli, zamieniając jeden z niedopalonych kościołów łukowskich (dziś już nieistniejący kościół św. Ducha) na magazyny wojskowe i zabierając wszelkie oryginalne dokumenty, istniejące podówczas w Łukowie.

I to właśnie jest jednym z najważniejszych powodów, który mi niedozwala omówić szerzej i dokładniej rozwoju topograficznego, a zwłaszcza umiejscowienia zamku, kościołów i innych średniowiecznych budowli łukowskich, z których żadna nie dochowała się do naszych czasów.

Materiał źródłowy wydany drukiem, który zebrałem i wykorzystałem do swej pracy jest bardzo skąpy. Są to krótkie wzmianki o Łukowie w “Matricularum Regni Poloniae Summaria”, kodeksach dyplomatycznych i kronikach. Wzmianki te dotyczą wyłącznie rozwoju historycznego Łukowa, jednak nie wystarczają do dokładnego odtworzenia tego rozwoju od zarania istnienia Łukowa aż po wiek XVI.

Nie posiadamy o Łukowie prawie żadnych opracowań źródłowych, jak tylko krótkie rozdziały poświęcone temu miastu w “Starożytnej Polsce” Balińskiego i Lipińskiego, oraz w “Słowniku Geograficznym Królestwa Polskiego”. Przy czym wiadomości o Łukowie podane przez Bronisława Chlebowskiego w “Słowniku Geograficznym” są dosłownie wzięte ze “Starożytnej Polski”, z zachowaniem nawet niektórych błędów. Na przykład jako datę nadania Łukowowi targu tygodniowego podano tam rok 1445, podczas gdy fakt ten spotykamy dwukrotnie w „Matricularum” pod rokiem 1455, jak również burmistrz Igrasiewicz w “Opisaniu historycznym oraz topograficzno-statystycznym miasta narodowego Łukowa” z roku 1820, pisząc o tym przywileju, wymienia datę nadania 14 maja 1455 roku.

Przy tym podano wszędzie, że aktu tego dokonał król Kazimierz Jagiellończyk, który jak wiemy wstąpił na tron dopiero w roku 1447. 1)Błąd ten powtórzono w artykule o Łukowie, zamieszczonym w “Głosie Podlaskim” Nr 31 z 1937 r, To też nie ulega wątpliwości, że wymieniony wyżej przywilej został nadany Łukowowi w 1455 roku, a nie w 1445, który to rok przypada na okres bezkrólewia po śmierci Władysława Warneńczyka, a przed wstąpieniem na tron Kazimierza Jagiellończyka.

W roku 1924 ukazał się wydany w Łukowie krótki opis Łukowa Jana Stanisława Majewskiego, pod tytułem: “Łuków, miasto powiatowe w województwie lubelskim”. Praca ta nieco rozszerzona i uzupełniona planami miasta, zamieszczona została w czasopiśmie “Ziemia” z roku. 1929 Nr 15—16, str. 251-57 →. Jednak autor nie poprzestał na tym i postanowił powtórzyć wydanie monografii Łukowa, lecz nie w dawniejszej formie, a “jako rzecz zupełnie nową, obszernie, wszechstronnie i gruntownie opracowaną, która by mogła zaspokoić całkowicie ciekawość osób zainteresowanych i być dostateczną pomocą i źródłem informacyj o Łukowie w razie potrzeby”. Niestety, praca ta choć jest dość obszerna i choć autor włożył w nią wiele dobrej woli i pracy, nie przedstawia większej wartości historycznej. Przede wszystkim dlatego, że Majewski nie traktował jej jako pracy o charakterze naukowym, tylko jako wydawnictwo bardzo popularne, służące celom krajoznawczym, rozbudzeniu zainteresowań najbliższą okolicą.

Z tego też powodu nie zastanowił się głębiej nad źródłami swych informacyj, ani ich najzupełniejszą wiarogodnością, gdyż nie mając w Łukowie żadnych zbiorów historyczno-archiwalnych, kreślił tylko to, co podały już według jego mniemania zupełnie poważne wydawnictwa.

O ile chodzi o historię Łukowa w okresie szczególnie dla nas ważnym, a więc od zarania jego istnienia do wieku XVI, to jak wynika z nielicznych przypisków, Majewski opierał się przede wszystkim na “Słowniku Geograficznym” i na materiałach niewydanych drukiem, to jest na “Opisaniu historycznym oraz topograficzno-statystycznym mistrza Ignacego Igrasiewicza z roku 1820 2)Oryginał tego rękopisu znajduje się w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie. i na “Historii Łukowa” ks. Teofila Rybki, która to praca znajduje się obecnie w kancelarii kościoła popijarskiego w Łukowie.

Zbierając materiał do swej pracy a niejednokrotnie nie mogąc dotrzeć do pierwszego źródła jakiejś informacji, opierałem się również na powyższych rękopisach, udzielanych mi łaskawie przez księdza dziekana Mazurkiewicza, oraz autora monografii o Łukowie — Jana Stanisława Majewskiego. Ustosunkowałem się do nich z pewnym krytycyzmem i w miarę możności podawanych tam faktów, jednak była to praca trudna z powodu braku odpowiednich źródeł.

Co do cennej skąd inąd pracy J. St. Majewakiego, muszę przede wszystkim stwierdzić nadzwyczaj małą ilość przypisków, co uniemożliwia sprawdzenie wiarogodności podawanych w tej pracy wiadomości historycznych, jak również i topograficznych.

Następnie autor nie sprawdza dokładnie źródeł swych informacyj z faktami historycznymi (na przykład wzmianka o przywileju Kazimierza Jagiellończyka, dotyczącym targów tygodniowych, o którym wspomniałem powyżej) oraz podaje pewne wiadomości niezgodne z wymienionymi w przy piskach źródłami. W tym wypadku chodzi mi przede wszystkim o pierwszą wzmiankę historyczną o Łukowie.

A więc jako początek egzystencji Łukowa podaje Majewski rok 1233, kiedy to “zdobyty na Jadźwingach Kock został oddany w zależność kasztelana łukowskiego”. Jak wynika z przypisku umieszczonego w monografii Kocka tegoż autora z roku 1928 p.t, “Historia miasta Kocka” str. 9, autor oparł tę wiadomość na “Słowniku Geograficznym” tom III pod wyrazem “Jadźwingi”. Tymczasem czytamy tam co następuje: “Z tych czasów prawdopodobnie datuje zależność (pogost Kuczko) Kocka koło Lublina do biskupów płockich, jako części zdobytej na Podlasiu jadźwińskim przez Mazurów, o której wzmianka w posiadłościach tego biskupstwa za Konrada I (syna Kazimierza II) w r. 1233”. Datę tę “Słownik Geograficzny” podaje, jako datę niepewną. A więc nie powiedziano tu nic o tym, jakoby zdobyty Kock został oddany w zależność kasztelana łukowskiego, tym samym nie wiemy jeszcze nic o Łukowie. Sięgając dalej do pierwszego źródła, którym jest dokument Konrada, księcia mazowieckiego, zatwierdzający posiadłości biskupa mazowieckiego, czyli płockiego, znajdujemy tam następujące zdanie: “Item in pogost circa Lublyn Kucsko cum Ecclesia et foro et taberna et cum villis et pertinenciis et cum omnibus solucionibus earundem villarum” (obok Lublina Kock z kościołem, rynkiem, karczmą, ze wsiami i przyległymi do nich gruntami oraz ze wszystkimi opłatami z tych wiosek). 3)Kodeks Dyplomatyczny Ks. Mazowieckiego str. 337 dod. I. I tu również nie spotykamy żadnej widoczności o Łukowie, ani o kasztelanie łukowskim.

Zwierzchność kasztelana łukowskiego nad Kockiem istniała bezsprzecznie do roku 1258, lecz nie wiadomo od jak dawna. W 1258 skończyła się ta zwierzchność, kiedy to Bolesław Wstydliwy rozszerzając przywileje miasta Kocka, należącego do biskupa płockiego, uwolnił całkowicie Kock i przyległe osady od prawa książęcego, tak że ani kasztelan łukowski, ani starostowie, za wyjątkiem króla i wojewody sandomierskiego, nie mogli wykonywać żadnej władzy względem tych osad i mieszkańców np. rozkazywania, sądzenia a także nie mogli pobierać podatków. 4)Kodeks Dyplomatyczny Małopolski tom 1 str. 63, poz. 21.

Co się zaś tyczy pierwszej wzmianki historycznej dotyczącej Łukowa, to pochodzi ona z roku 1244, kiedy to: “Prutheni per frequentes insultus Lukow et Lublin et Seczechow vastaverunt” (Prusowie licznymi napadami zniszczyli Łuków, Lublin i Sieciechów). 5)Rocznik Małopolski Blelowski “Monumenta Pol. Hist.” tom. III str. 167. A więc jak wynika z powyższej notatki zamieszczonej w “Roczniku Małopolskim” pod rokiem 1244, Prusowie częstymi napadami niszczyli Łuków, co pozwala nam przypuszczać, że prawdopodobnie istniał on już przed rokiem 1244. Jednak według zasad historii, za początek Łukowa należy przyjąć datę pewną, podaną przez wiarygodne źródło, to jest w tym wypadku rok 1244. Natomiast nie zgadzam się zupełnie z Majewskim, jakoby pierwsza wiadomość o Łukowie pochodziła z roku 1233, pomimo, że w 1933 roku obchodzono uroczyście siedemset-lecie Łukowa.

Kończąc ocenę pracy Majewskiego, chcę zwrócić uwagę czytelnika jeszcze na pewną kwestię. Mianowicie w jednym z rozdziałów swej pracy Majewski pisze co następuje: “W odróżnieniu od innych, miast, t. zw. królewskich, duchownych lub magnackich, stanowiących własność prywatną, Łuków był od najdawniejszych czasów miastem narodowym”. Jest to błąd, gdyż w rejestrze wybierania poborów z roku 1552 wymieniony jest Łuków jako “oppido regali”. 6)Pawiński A. “Źródła Dziejowe” tom VIX str. 403. “Słownik Geogr.” tom XV cz. II. str. 282. A więc było to miasto nie narodowe, lecz królewskie, co w pewnym stopniu potwierdzają niektóre dokumenty i inne źródła.

Nie mając prawie wcale wiadomości o rozwoju topograficznym Łukowa do XVI wieku, zwracałem się dwukrotnie do Magistratu miasta Łukowa i burmistrza tegoż miasta, p. Antoniego Stilkra, z prośbą o udzielenie mi w tej sprawie pewnych informacyj, lecz nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. Z tego też powodu czerpałem niektóre dane z monografii Majewskiego.

1. Nazwa Łukowa i jej pochodzenie.

W Roczniku Małopolskim pod rokiem 1244 spotykamy po raz pierwszy Łuków jako “Luków”. W następnym źródle z roku 1254, to jest w bulli papieża Inocentego IV do ówczesnego legata w Polsce, opata de Mezano, wymieniony jest Łuków jako “Lucow”, W innych źródłach Łuków występuje bądź jako “Lucow”, bądź też jako “Luków”. I tak nazwa ta pozostaje bez zmian do XVI wieku. Wyjątek tylko stanowi notatka metrykalna z roku 1455, gdzie Łuków jest zapisany jako “Łukowo”. Górnicki w kronice swej pod rokiem 1553 wspomina o tym mieście jako o Łukowie, A więc nazwa “Łuków” przez szereg stuleci nie uległa żadnym zasadniczym zmianom i pozostała niezmienioną aż do naszych czasów.

Trudno rozstrzygnąć, czy nazwa ta pochodź od wyrazu “łuk” — broń, t. j. starosłowiański “łąk” — “arcus”, czy od “łuk” — czosnek, czy też od skrótu Łukasz, to jest Łuk, lub Łuka. Twierdzenie, że nazwa “Łuków” pochodzi od nazwy broni najwięcej i powszechnie podówczas używanej; łuku, skąd łuk, łuki, łuków, jest mało prawdopodobne, gdyż powinna ona brzmieć raczej “Łąków”, względnie “Łęków”, nigdy zaś tak, jak brzmi obecnie, to jest “Łuków”. Natomiast prawdopodobniejszym jest, że jest to nazwa dzierżawcza, pochodząca od skrótu imienia Łukasz — Łuka, który jak należy przypuszczać, był założycielem osady, lub też pierwszym z kasztelanów łukowskich.

2. Pierwsza wzmianka o Łukowie.

Łuków, stolica części województwa sandomierskiego, następnie od 1474 roku lubelskiego, to jest ziemi Łukowskiej, jest jedną ze starożytnych osad pogranicznych dawnej Polski. Z powodu braku jakichkolwiek danych nie można ustalić ściśle, kiedy powstała ta osada, jak również niepodobieństwem jest podanie dokładnej daty powstania grodu.

W zaraniu naszych dziejów ziemia Łukowska, wraz z ziemią Lubelską należała do województwa sandomierskiego i w roku 1138 według statutu Bolesława Krzywoustego przypadła jego synowi Henrykowi. Po śmierci Henryka dzielnicę tę odziedziczył Kazimierz Sprawiedliwy, następnie Leszek Biały, wreszcie syn Leszka Białego — Bolesław V Wstydliwy, który według miejscowej tradycji jest uważany za założyciela Łukowa.

Od tego dopiero czasu pojawiają się wyraźnie w rocznikach wzmianki o Łukowie. Pierwsza wzmianka o Łukowie, jak już wspomniałem, pochodzi z roku 1244 i jest zapisana w Roczniku Małopolskim. W roku tym: “Prutheni per frequentes insultus Luków et Lublin et Seczechow vastaverunt”. A więc jak wynika z powyższego, Łuków istniał już przed rokiem 1244, a może nawet przed 1243, to jest przed wstąpieniem na tron domniemanego założyciela Łukowa, Bolesława Wstydliwego, a rzeczywistym założycielem Łukowa był prawdopodobnie jeden z Piastów, panujących w Małopolsce przed Bolesławem. Chcąc powstrzymać częste napady Jadźwingów, Prusów i Litwinów musiał on wznieść tu obronny zamek drewniany.

Wprawdzie jako początek egzystencji Łukowa przyjęto rok 1233, kiedy to zdobyty na Jadźwingach Kock został podobno oddany w zależność kasztelana łukowskiego. Jednak jest to informacja błędna i nieoparta absolutnie na żadnym źródle historycznym.

Zwierzchność kasztelana łukowskiego nad Kockiem, należącym wówczas do diecezji płockiej, występuje wyraźnie dopiero w roku 1258. Jest to zarazem pierwsza wzmianka historyczna o kasztelanie łukowskim.

3. Rola i znaczenie Łukowa w zaraniu istnienia.

Łuków, leżąc na pograniczu Małopolski i opanowanego przez Jadźwingów Podlasia, ulegał częstym napadom Jadźwingów, Prusów i Litwinów.

W 1244 roku według jednych źródeł Prusowie, według innych Litwini, Prusowie i Jadźwingowie napadli na Łuków, Lublin i Sieciechów i zniszczyli je.

Gród łukowski, będąc strażnicą wschodnich ziem dawnej Polski, miał w szczególności za zadanie obronę tych ziem przed zakusami wojowniczego plemienia Jadźwingów. Był więc z tego powodu od chwili swego założenia obiektem nieustannych napadów z ich strony.

Za syna Konrada I, Kazimierza kujawsko-łęczyckiego i Bolesława Wstydliwego, pomyślano o wspólnym podbiciu i nawróceniu Jadźwingów. Dlatego też prawdopodobnie Bolesław Wstydliwy, mając w Łukowie zamek osadzony załogą i kasztelana rządzącego całą tą ziemią, sprowadził tu około 1250 roku rycerski zakon Templariuszów, którzy obowiązani byli nawracać Jadźwingów na wiarę Chrystusową. I choć wielu historyków twierdzi, że istotnie byli w Łukowie Templariusze, to inni zaprzeczają stanowczo istnienia ich nie tylko w Łukowie, lecz nawet w całej Polsce. Jednak to zaprzeczenie istnienia Templariuszów w Polsce nie podważa twierdzenia, że Bolesław Wstydliwy sprowadził do Łukowa zakonników, których wówczas nazywano u nas powszechnie Templariuszami. Czy byli to Bracia Szpitalni lub Kawalerowie Maltańscy, czy wreszcie Kanonicy Bożego Grobu – trudno ustalić, gdyż nie przechowały się do naszych czasów żadne dokumenty, któreby mogły rzucić nieco światła na działalność ich w Łukowie.

4. Myśl założenia biskupstwa misyjnego w Łukowie.

Bolesław Wstydliwy starał się o nawrócenie Jadźwingów na wiarę Chrystusową. W pracy tej pomagali królowi dominikanie, później franciszkanie, najgorliwsi w owej epoce apostołowie chrześcijaństwa w tych stronach, a przede wszystkim jeden z nich, imieniem Bartłomiej, rodem z Czech.

Bolesław rozumiał dobrze, że nie siłą, lecz wpływem kultury zachodniej pozyska Jadźwingów dla chrześcijaństwa oraz mocniej połączy wschodnie kresy z Polską. Na skutek starań doradcy swego biskupa Prandoty, siostry swej, świętej Salomei oraz prawdopodobnie żony, św. Kingi, dąży do uzyskania autonomii religijnej dla ziemi Łukowskiej, należącej dotychczas do diecezji krakowskiej. W tym też celu tworzono parokrotnie biskupstwo misyjne dla Jadźwingów. 7)Wiadomości te, jak i szereg następnych czerpałem ze “Starożytności Polskich”, z Balińskiego i Lipińskiego “Starożytnej Polski”, ze “Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego” i z innych źródeł. Jednak z powodu braku miejsca zmuszony jestem zaniechać powtarzania w następnych przypiskach tych źródeł. Ograniczę się jedynie do podawania tylko niektórych, które będę uważał za najważniejsze.

Gdy ustanowiony około 1249 r. pierwszy biskup misyjny dominikanin Henryk zmuszony był opuścić te strony, a wielu nawróconych Jadźwingów rzucało wiarę i łączyło się z Litwinami, wówczas Bolesław Wstydliwy postanowił wyjednać u papieża oddzielenie północnej części województwa sandomierskiego do diecezji krakowskiej i ustanowienie nowego biskupstwa w Łukowie.

Roku 1254 papież Innocenty IV polecił ówczesnemu legatowi w Polsce, opatowi de Mezano, by ten w porozumieniu z arcybiskupem gnieźnieńskimi i innymi biskupami Polski, stolicę biskupią w prowincji łukowskiej erygował i zatroszczył się o dobrego pasterza. Jednak wyznaczona w tym celu komisja zjechawszy do Łukowa uznała, że ani miejsce, ani okolica nie przemawiały za utworzeniem tu biskupstwa. Ludność zaś biedna, mały drewniany kościółek parafialny, uposażenie wystarczające zaledwie dla jednego kapłana, skutkiem czego sprawa biskupstwa w Łukowie upadła, natomiast wyznaczono je w Chełmie.

Starania o założenie biskupstwa misyjnego odżyły w roku 1256. Lecz sprawa ta natrafiła na wiele przeszkód, głównie ze strony Krzyżaków, dążących do zdobycia ziem jadźwińskich i musiała upaść.

Jednym z najgorliwszych propagatorów tych prac misyjnych był franciszkanin, mistrz Bartłomiej z Pragi. I gdy w roku 1257 arcybiskup gnieźnieński i biskup krakowski pozwolili w grodzie łukowskim erygować kościół katedralny, wtedy tegoż Bartłomieja de Bohemia wyznaczono na pasterza nowo utworzonej diecezji i w jednym, z dokumentów z 1257 r. występuje on już jako “lucoviensis episcopus”, to jest “biskup łukowski”.

Lecz biskup Bartłomiej, jak i poprzednik jego Henryk, krótko rządził tą diecezją, gdyż prowincja poddana jego władzy została włączona do archidiakonatu radomskiego, diecezji krakowskiej. Według Naruszewicza jedną z przyczyn upadku biskupstwa w Łukowie było to, że Bartłomiej Czech otrzymawszy od Bolesława Wstydliwego i od papieża erekcję biskupstwa łukowskiego, chciał przyłączyć do swej diecezji kraje ruskie, czemu sprzeciwił się biskup lubuski, do którego dotychczas Ruś należała. Jednak trudno ustalić, jaki był rzeczywisty powód upadku tego biskupstwa.

Te wszystkie zabiegi Bolesława Wstydliwego nad założeniem biskupstwa misyjnego w Łukowie, ą zwłaszcza odbudowanie Łukowa z kompletnej ruiny po napadzie nieprzyjaciół w 1244 roku dały prawdopodobnie asumpt dla przypuszczeń, że jakoby ten właśnie monarcha był założycielem Łukowa.

5. Walki z Jadźwingami.

Nieustające napady Jadźwingów sprawiły, że Bolesław zrobiwszy na nich 1264 r. wielką wyprawę, stoczył z nimi 23 czerwca krwawą bitwę i odniósł stanowcze zwycięstwo. W bitwie tej, która według miejscowej tradycji odbyła się pod. Łukowem, zginął wódz Jadźwingów Komat. Jadźwingowie zaś, zmieszawszy się z Litwinami, opuścili Podlasie, gdzie poczęli gremialnie osiedlać się Polacy i mała tylko liczba jeńców przyjąwszy chrzest, pozostała na dawnych terenach.

W 1278 roku książę kujawski Leszko Czarny stoczył w ziemi Łukowskiej walkę z Litwinami i odbił im zdobyte łupy.

Niektórzy historycy podają, że jakoby pod Łukowem, w okolicy wsi Poważę lub Zalesia istniał w XIX wieku wielki kopiec z okresu tych walk, nazywany przez okolicznych włościan “mogiłą Jadźwingów”. Jednak podobno obecnie nigdzie w okolicy Łukowa niema żadnego śladu, aby kiedykolwiek był tam jakiś kopiec, a najstarsi ludzie żadnego podania o tym kopcu nie przechowują.

Łuków trapiony ciągłymi napadami nieprzyjaciół nie mógł rozwijać się, tym bardziej, że nie uniknął najazdu Tatarów w roku 1259. Dopiero zupełne pokonanie Jadźwingów pozwoliło Łukowowi powoli wzrastać i przychodzić do pewnego dobrobytu. W dokumencie Leszka Czarnego z roku 1286 jest on wymieniony jako gród, obok Sandomierza i Lublina.

Na pewno nie pozostały bez znaczenia dla rozwoju Łukowa te czasy, kiedy to poczęto zachęcać drobną szlachtę z Mazowsza i Wielkopolski do osiedlania się na zawładniętych po Jadźwingach obszarach w bliższej i dalszej okolicy Łukowa.

6. Przywilej prawa wolnego miasta i inne przywileje.

Wreszcie Kazimierz Wielki przyczynił się znacznie do rozwoju Łukowa, nadając mieszkańcom w roku 1369 grunta i prawo wolnego miasta, co spowodowało z czasem rozwój handlu i rękodzielnictwa. 8)Ks. T. Rybka “Historia Łukowa”… karta 3 str. 1.

Jednak jako miasto egzystował Łuków bardzo skromnie, natomiast w dalszym ciągu słynął jako obronny gród. W roku 1374 król Ludwik wyliczając swe zamki w Polsce, wymienia zamki województwa sandomierskiego, a mianowicie: Sandomierz, Zawichost, Lublin, Sieciechów, Łuków i Radom. Kasztelanem grodu łukowskiego był w 1375 roku niejaki Piotr, a od 1398 — 1400 r. Boksa, Boczkiem zwany.

Dopiero od Władysława Jagiełły począł Łuków korzystać z prawdziwych swobód miejskich i przychodzić do pewnej pomyślności. Przywilejem nadanym w sobotę, w dzień wigilii św. Jana Chrzciciela, t. j. dnia 23 czerwca 1403 roku w Szczekarzowie, tenże król przeniósł miasto Łuków z prawa polskiego na magdeburskie, czyli niemieckie. 9)Wiadomość tę jak i następne, dotyczące przywilejów, zaczerpnąłem z “Matricularum Regni Poloniae Summaria”.

Kazimierz Jagiellończyk dbając o rozwój Łukowa, padał mu w maju 1455 roku, będąc w Łukowie, targ tygodniowy, mający odbywać się w każdy poniedziałek, znosząc jednocześnie targi, odbywające się dotychczas we wsiach okolicznych.

Dnia 13 listopada 1503 roku, przywilejem wydanym w Lublinie, król Aleksander uwolnił mieszkańców łukowskich od wyprawiania wozu wojennego oraz w dwa dni później załagodzony został istniejący spór między mieszkańcami Łukową i wicestarostą o młynowe. Tenże król, przywilejem wydanym na sejmie generalnym w Radomiu dnia 16 kwietnia 1505 roku dozwolił wybudować w środku miasta ratusz i zaprowadzić w nim wagi, postrzygalnię sukna, kramy dla piekarzy i szewców, przeznaczając uzyskiwany z nich dochód na rzecz miasta.

Za obu Zygmuntów Łuków przyszedł do lepszego bytu i przybrał pozorniejszy wygląd. Dość często sami królowie odwiedzali to miejsce, położone na drodze do Litwy i tu w swoim zamku drewnianym zatrzymywali się na wypoczynek.

Jak wielką rolę odgrywał Łuków w owych czasach wśród innych miast Polski może świadczyć to, co podaje Ernest Świeżawski w “Słowniku Geograficznym”. A mianowicie, że w roku 1526 dostał Łuków osobnego posła na sejm. Domagały się tego oprócz Łukowa również Pilzno i Wiślica, lecz miastom tym odmówiono.10)“SłowniK Geograficzny”… tom VI str. 48. Ponieważ jednak poszczególne miasta nie miały w owych czasach swych przedstawicieli w sejmie Rzeczypospolitej, więc należy przypuszczać, że był to poseł nie mieszczan łukowskich, lecz ziemi Łukowskiej, jako części województwa lubelskiego.

Stosunki mieszczan z urzędnikami królewskimi, a zwłaszcza starostami łukowskimi wymagały nieraz interwencji króla. W pierwszych latach XVI wieku wybuchł między mieszkańcami Łukowa i starostą Krzysztofem Szydłowieckim, kasztelanem krakowskim i kanclerzem Wielkim Koronnymi zatarg o młynowe i inne dochody. Zatarg ten został przez króla załagodzony ostatecznie w roku 1513, a starosta Szydłowiecki własnym kosztem obwarował Łuków wałami i przekopem dla zabezpieczenia mieszkańców od nagłego napadu nieprzyjaciół.

W 1528 roku, dnia 5 kwietnia, to jest w niedzielę Palmową nawiedził Łuków pożar. Z tego też powodu mieszkańcy zwolnieni zostali od dostawiania woza najemnego na lat 7 i na jeden rok od czopowego. W roku 1530 potwierdzając ten przywilej na sejmie w Piotrkowie, dnia 15 stycznia zwolniono mieszkańców Łukowskich na 5 lat od wyprawiania woza wojennego. Na tymże sejmie 18 stycznia ustanowiona została opłata po 2 denary od konia i wołu, przeprowadzonych przez odbudowany most.

Zygmunt I wracając 1530 roku z Litwy oglądał obwarowania Łukowa i przekonawszy się, że z powodu wzniesienia ich wiele domów zniszczyć musiano, niektóre zaś place i zabudowania mieszczan uszczuplone zostały i przywilejem tegoż roku na miejscu zaraz wydanym uwolnił mieszkańców wieczyście od płacenia pięciu grzywien na potrzeby Rzeczypospolitej.

W trzy lata później, to jest w roku 1533 Łuków uległ wielkiemu nieszczęściu. Pożar prawie całe miasto zniszczył tak, że nawet niedawno wzniesione obwarowania i budowle zostały zrujnowane, a mieszkańcy stracili cały swój dobytek. Z tego też powodu Zygmunt I litując się nad smutnym stanem mieszczan łukowskich, uwolnił ich 24 lipca 1534 roku od podatku szosu i od wszelkich myt w całym królestwie pobieranych na lat 18, od czopowego na jeden rok i od podwód na dwa lata. Zastrzegł jednak, że za tak wielką ulgę obowiązani są w przeciągu pięciu lat odbudować wszystkie, lub przynajmniej większą część domów pod karą utraty gruntów i obwarowanie miasta przywrócić do takiego stanu, w jakim było przed pożarem.

16 listopada tegoż roku przywilejami nadanymi w Wilnie, ustanowiony został w Łukowie coroczny jarmark, mający odbywać się w dniu św. Elżbiety oraz odnowione zostały wszystkie nadane poprzednio prawa i przywileje, które podczas pożaru miasta wrzucone ze skrzynką do wody butwieć zaczęły.

Przywilejem z roku 1543 król Zygmunt I nadał na ogólny użytek miasta propinację wódki i dochód od miast. 11)Tę i następne wzmianki o przywilejach podaję według “Opisania historycznego oraz typograficzno-statystycznego miasta narodowego Łukowa… sporządzonego przez Ignacego Igrasiewicza, burmistrza tego miasta w roku 1820” Przywilejem zaś z dnia 11 października 1544 roku tenże król nadał Łukowowi, a raczej części jego, zwanej Nowe Miasto, targ tygodniowy, mający odbywać się w każdy czwartek. W roku 1550 Zygmunt August na fundusz zaprowadzenia bruków w Łukowie nadał mu wolność pobierania opłaty postojnego w czasie jarmarków oraz zatwierdził przywilej Zygmunta I z roku 1530, nadający miastu dochód z mostowego.

Zygmunt August w czasie podróży swych do Litwy dość często zatrzymywał się w Łukowie. Górnicki w kronice swej pod rokiem 1553 pisze: …”wyjechał Król z Wilna saniami, ale w drodze rozciecz się poczęła, gdy Król z Łosic wyiechać miał; dla którey rozcieczy, do Łukowa, gdzie był naznaczony nocleg, Król doiechać nie mógł; aż spał u Plebana w Trzebieszowie. Zaczym nad wolą swą tydzień w Łukowie, nazaiutrz do niego przyjechawszy, zamieszkać musiał. Potym wozmi do Krakowa przyjechał”… Potwierdził on w tedy miastu dawne nadania i nowymi obdarzył przywilejami.

W roku 1555 zatwierdził przywilej Władysława Jagiełły z roku 1403, jak również wszelkie poprzednio nadane prawa i swobody.

Dnia 3 sierpnia 1570 roku tenże król przeniósł jarmark odbywający się na św. Bartłomieja w Parczewie, na dzień Wniebowstąpienia Najświętszej Panny Marii, a to z tego powodu, że wspomniany jarmark parczewski szkodził egzystującemu od dawna w Łukowie jarmarkowi, przypadającemu na święto Narodzenia Najświętszej Panny Marii, to jest na dzień 8 września.

Wrzeszcie Stefan Batory w dniu 24 lutego 1578 roku, jak również i następni królowie w różnych latach swego panowania potwierdzili przywileje, nadane mieszczanom łukowskim przez swych poprzedników.

Należy wspomnieć, że oprócz wyżej wymienionych praw i przywilejów miał jeszcze Łuków trzy przywileje na wolny wyrąb w lasach, należących do starostwa łukowskiego. Pierwszy z nich nadał Zygmunt August w roku 1559, następne zaś dwa pochodzą z czasów, Zygmunta III Wazy i Michała Korybuta.

7. Rejestry i lustracje.

W roku 1552 miasto królewskie Łuków płac. szosu flor. 16 i od siedmiu żydów flor. 7. 12)“Słownik Geograficzny” tom XV cz. II str. 282.

Według rejestru wybierania poborów z roku 1580 “burmistrz z rajcami Stanisław Kaleska, Stanisław Glisz, Matis Zigmunczik, oddali pobór od 60 włók i z dziesięciną fl. 60. Soszu duplo według starego kwitu fl. 32; od 10 piekarzów fl. 10, a jedenasty zaniechał piec, od 12 rzeźników fl. 12, od 4 kowalów fl. 4, od 20 prasołów fl. 20, od 4 kuśnierzów fl. 4, od 12 szewców fl. 12, od 4 krawców fl. 4, od 5 bani gorzałczanych fl. 4, od 6 szynkarek ze strony kmietników fl. 3, od hultajów i komornic in summa fl. 62 1/4, od żydów sług chrześcijańskich fl. 1 gr. 18, Summa facit flor. 171 groszy 7 1/4”. 13)Pawiński A. “Źródła dziejowe” tom XIV str. 408

A więc jak widzimy z powyższego rejestru największy odsetek rzemieślników łukowskich stanowili prasołowie, gdyż było ich aż 20, podczas gdy rzeźników było 12, tyluż szewców, 10 piekarzy, 6 szynkarek i po 4 kowali, kuśnierzy i krawców. Nie spotykamy natomiast sukienników, o których w dalszych dziejach Łukowa jest dość głośno. Dopiero na początku XVII wieku, około roku 1631 Erazm Domaszewski, Koniuszy Koronny i starosta łukowski sprowadził do Łukowa sukienników z Niemiec, dla których kupił nawet pewien grunt przy Łukowie Cieszkowskim zwany. 14)“Volumina Legum” tom III str. 332. poz. 695.

Z lustracji 1653 roku dowiadujemy się, że “pod miastem jest włók 30, płacą wszyscy mieszczanie do zamku flor. 67 Domów w mieście, krom żydow i podzamcza, razem z kśiężemi i placów gołych jest 102, z tych osiadłych tylko 57. Mieszczanie piwo warzą, ale gorzałki, choć im, wolno, nie palą. Targi raz na tydzień w poniedziałek, jarmarki dwa do roku, jeden w poście, drugi na Narodzenie Panny Marii odbywają się, Mieszczanie powinni wyprawiać na wojnę wóz parokonny z żywnością, a przy nim parę hayduków z rynsztunkiem i inszemi potrzebami do wojny należącemi. Młyn jeden pod zamkiem, drugi za miastem. Przy temże mieście jest osada, albo ulica, zwana Podzamcze, w której domów chrześcijańskich 30, żydowskich 8. Ma osobny przywilej lokacyjny, dany od Zygmunta III 28 kwietnia r. 1624. Kuśnierzy w r. 1633 znaydowało się w mieście 6, dla których kontubernii artykuły pewne kazał spisać roku 1558 Zygmunt August; szewców 12, piekarzy 10, cyrulików 2, rzeźników 2. Byli też i prasołowie”. 15)Baliński i Lipiński “Starożytna Polska” tom II cz. II, str, 1163—4 |Ks. Nr 31 Rewizyj Woj. Lubel. w Arch. Gł.|.

Jak wynika z przytoczonych wyżej rejestru
i lustracji, prócz mieszczan chrześcijan byli w Łukowie także i żydzi. Jak dawno osiedlili się oni w Łukowie — trudno ustalić. Możliwe, że przybyli oni do, Łukowa za panowania Kazimierza Wielkiego, a może jeszcze wcześniej, to jest za czasów Bólesława Wstydliwego, kiedy to Bolesław Pobożny, książę kaliski, w 1264 roku pozwolił żydom osiedlić się w swej dzielnicy. W drugiej połowie. XVI wieku jest ich w Łukowie tak dużo, że zagrażają nawet poważnie interesom ludności chrześcijańskiej, co powoduje wiele zatargów. Wreszcie 1588 roku, w pierwszą środę po Przewodniej niedzieli, wydali mieszczanie łukowscy, ogólną uchwałę, zabraniającą ludności chrześcijańskiej pod karą stu grzywien, sprzedawania i Wynajmowania swych domów, gruntów i placów żydom. 16)Ks. Rybka T. “Historia Łukowa” karta 6 str. 1.

Uchwała ta zatwierdzoną została przez Zygmunta Wazę 16 marca 1589 roku na sejmie w Warszawie. 17)Baliński i Lipiński “Starożytna Polska”, tom. II cz. II str. 1163.

Z biegiem czasu żydzi zaludniają Łuków, rozszerzają stan swego posiadania i uzyskują od królów szerokie prawa i przywileje.

8. Położenie Łukowa.

Opisywane tu miasto Łuków leży wśród rozległej równiny, mającej niewielkie nachylenie ku wschodowi do rzeki Bugu. Zgodnie z tym spadkiem płynie ku wschodowi przez Łuków rzeka Krzna, którą zwiemy Krzną Łukowską, dla odróżnienia od drugiej, mniejszej rzeki Krzny, płynącej równolegle do Krzny Łukowskiej w górnym jej biegu, od północnej strony. Krzna Łukowska bierze początek o 11 kim. na zachód od Łukowa, w lesie Jata. Druga Krzna zaczyna się na północo-wschód od Łukowa, pod wsią Suleje. Obydwie wymienione rzeki łączą się na terenie miasta Międzyrzeca i jako rzeka Krzna płyną koło Białej Podlaskiej. Krzna poniżej Brześcia, pod wsią Neple, wpada do Bugu. 18)Józef Mikulski “W sprawie tak zwanej wyżyny łukowskiej”. (Gazeta Powiatu Łukowskiego, rok 1933, Nr 6, Łuków).

Łuków leży na skrzyżowaniu dróg żelaznych, z których jedna łączy przez Siedlce Warszawę z Brześciem nad Bugiem; druga również przez Siedlce łączy Ostrołękę z Lublinem, wreszcie trzecia linia kolejowa łączy Łuków z Dęblinem.

Łuków leży w odległości 28 km. na południe od Siedlec, a w odległości około 118 km. od Warszawy, licząc według toru kolejowego.

Od najdawniejszych czasów cały ten obszar który niegdyś nosił nazwę ziemi Łukowskiej, prawdopodobnie stanowił jedną wielką puszczę, przez którą prowadziły do Łukowa bardzo liche i trudne do przebycia drogi, jak to widzimy z bulli papieża Innocentego IV z roku 1254. Z biegiem czasu, w miarę zwiększania się liczebnego stanu ludności w tych stronach, puszcza ta coraz bardziej zmniejsza się, a na jej miejscu powstają osiedla ludzkie. Jednak jeszcze przez szereg stuleci Łuków otaczają olbrzymie lasy, o których wspomina Długosz, opisując wojny z Jadźwingami.

Osadnicy ci prawdopodobnie przez długi okres czasu zajmowali się w znacznej mierze myślistwem, gdyż okoliczne wsie mają charakterystyczne pod tym względem nazwy, jak: Turzec, Niedźwiadka, Sokola, Lisikierz, Wilczyska, Jeleniec, Sarnów, Osiny, Cisownik, Lipiny, Grabów, Jedlanka, Szyszki i inne.

9. Lokacja i granice miasta oraz rozmieszczenie budowli, ulic i placów.

Od chwili powstania odgrywa Łuków dużą rolę jako gród na północnym krańcu Małopolski, w pobliżu Mazowsza i niezbyt daleko od terenów zajętych przez Jadźwingów. Będąc niejednokrotnie niszczonym przez częste najazdy Prusów, Jadźwingów, Litwinów, a nawet Tatarów, przetrwał tak do czasów Kazimierza Wielkiego.

Jak już wspomniałem powyżej, król ten w roku 1369 nadał mieszkańcom grunta i prawa wolnego miasta, a Władysław Jagiełło, przywilejem nadanym w Szczekarzowie 23 czerwca 1403 roku, przeniósł miasto Łuków z prawa polskiego na magdeburskie.

Wskutek braku najdawniejszych przywilejów, a zwłaszcza lokacyjnego, nie możemy przedstawić dokładnie lokacji miasta, która w rozwoju poszczególnych miast ma bardzo ważne i doniosłe znaczenie.

Nie wiemy więc jaka była pierwotna granica gruntów miejskich. Natomiast wiadomo tylko, że około roku 1465 miasto graniczyło na wschodzie ze wsiami: Turzerogami, Łazami i Jeziorami, na południu z Domaszewnicą, Świdrami i Ryżkami, na zachodzie z Sieńciaszką i Zalesiem, wreszcie na północy z Gręzówką, Ławkami, Gołaszynem, Okninami, Smolanką, Celinami, Rolami, Sulejami-Borzynami i Nurzyną. Granica ta już w następnych wiekach została znacznie uszczuplona i tylko z jednej strony, to jest od wsi Ryżek, dotąd pozostaje niezmienioną 19)Igrasiewicz I. jak wyżej.. Rzeka Nienicz, inaczej “błoto” zwane Niedźwiedzi Ług, pomiędzy gruntami miasta oraz wsi Ryżek i Sieńciaszki, jak również “punkt graniczny na drodze prowadzącej z Łukowa do Ryżek, t. zw. Kiełbaśny Krzyż, znajdujący się przy borze, obok błota Niedźwiedzi Ług, są od najdawniejszych czasów znakami granicznymi terenów miejskich od strony południowo-zachodniej. Po reszcie zaś granic dawnych gruntów miejskich żaden ślad nie dochował się do naszych czasów. 20)Majewski J. St. “Łuków” str. 42 | Akta sprawy: spór graniczny Łukowa z Sieńciaszką |.

Są ślady w aktach miejskich, że Łuków posiadał niegdyś wioskę, zwaną Wola Ługowa, później Wólka Świątkowa, w której było 14 włościan osiadłych i karczma. Jednak została ona w ostatnich latach XVIII wieku wydarta miastu podstępnie, drogą nieprawnej tranzakcji, przez ówczesnego starostę łukowskiego, Jana Nowosielskiego. Następnie zaś została przyłączona do dóbr Dąbie, których właścicielem był Kajetan Potocki. 21)Igrasiewicz I. jak wyżej.

Sam Łuków, jak pisze żyjący w XVI wieku Aleksander Gwagnin z Werony “miasto drzewiane, na przestrzeni w równinie, z jednej strony błotem bagnistym, a z drugiej wałem obtoczone”. A więc było to miasto o charakterze obronnym.

Ośrodkiem dawnego Łukowa był od XIII wieku zamek, początkowo drewniany, później podobno murowany. Wznosił się on po lewej stronie Krzny, w najstarszej dzielnicy miasta, pomiędzy teraźniejszymi ulicami – Chącióskiego, Jatkową, Kanałową i Szlachtuzową. Na planie Bazylego Łazowskiego z roku 1821 teren ten jest ograniczony ulicami Lubelską i Kościelną oraz kanałem głównym i rzeką Krzną, Jeszcze w naszych czasach zachodnia część tego terenu wymieniana jest w aktach urzędowych i ustnej tradycji jako “Zamczysko”, a na wspomnianym wyżej planie Łukowa Z roku 1821, choć już wtedy nie było wcale zamku, to jednak widzimy ulicę Zamkową, która prawdopodobnie biegła ku posiadłościom zamkowym. Zamek ten istniał jeszcze w XVII wieku. Ze sprawozdania burmistrza Igrasiewicza z roku 1820 dowiadujemy się, że “urząd miasta Łukowa uchwałą swą w dniu 6 po niedzieli Reminiscere zwanej, 1561 roku, ażeby pusty plac, obwód tegoż zamku stanowiący, obywatele miasta zabudowali i osiedli z obowiązkiem, opłacania corocznie do skrzynki miejskiej od każdego domu po groszy polskich sześć postanowił”.

Gdy zamek uległ zniszczeniu, a stało się to prawdopodobnie w drugiej połowie XVII lub w XVIII wieku, powstały na jego miejscu kancelarie ziemska i grodzka, składy archiwów, wieże i inne budowle. Z czasem gdy i te budowle zostały zniszczone, na ich miejsce powstał plac, t. zw. “Komunalny Wielki”, który stopniowo zabudowywano. 22)Szereg wiadomości, dotyczących topografii Łukowa czerpałem bądź ze sprawozdania burmistrza Igrasiewicza, bądź też z monografii o Łukowie J. St. Majewskiego.

Pewnym śladem granicy posiadłości miejskich i obwarowań całego miasta są pozostałości dawnych fos, oznaczone na planie z 1821 roku jako kanały lub rowy. Jeden z tych kanałów, przecinający ulicę Famą, oddzielał tereny i zabudowania zamkowe, drugi zaś ówczesne centrum miasta z Wielkim placem, obecnym rynkiem głównym, na którym prawdopodobnie wznosił się niegdyś ratusz i kramy. Wreszcie trzeci kanał, dawna fosa wzdłuż obronnych wałów, rozpoczynał się od obecnej ulicy Piłsudskiego, na planie Nowomiejskiej, pomiędzy ulicami Nadwalną i Solną i opasywał cały zabudowany teren Łukowa od strony północo-wschodniej.

Wielki plac, obecny rynek główny, ma kształt zbliżony do trapezu, którego podstawą jest część ulicy Warszawskiej. Z przeciwległego boku, to jest od strony północo-wschodniej wybiegają bezpośrednio z rynku trzy ulice: Trzebieszowska, Bankowa i trzecia, nosząca obecnie nazwę Międzyrzeckiej. Ulice Trzebieszowska i Międzyrzecka wybiegają z rogów rynku, tworząc jakoby przedłużenie dwóch pozostałych boków, a między nimi biegnie ulica Bankowa. Prócz tych ulic widzimy na planie jeszcze jedną ulicę, wybiegającą z południowo-wschodniej strony rynku i dochodzącą do ulicy Kościelnej. Ulica ta nie zachowała się do naszych czasów.

Nad środkową odnogą kanału, który niegdyś nosił nazwę “rów Dunaj”, był na początku XIX wieku plac, na którym dawniej stał podobno dom dla kata i oprawców. Z placu tego powstał z czasem obecny rynek zbożowy. Był jeszcze jeden plac nad rzeką Krzną, którego położenie nie jest dokładnie znane.

Według Bronisława Chlebowskiego od 1250 roku, to jest od chwili sprowadzenia do Łukowa Templariuszów, istnieje w Łukowie kościół parafialny drewniany. W związku z myślą nawracania Jadźwingów w roku 1257 arcybiskup gnieźnieński i biskup krakowski pozwalają erygować w grodzie łukowskim kościół katedralny i na pasterza tej diecezji wyznaczają Bartłomieja de Bohemia. W 1259 roku istniejący w Łukowie kościół został zniszczony przez najazd Tatarów i wtedy prawdopodobnie zaginął szczegółowy przywilej fundacyjny tego kościoła. Kiedy został on odbudowany i o dalszych jego losach do wieku XV nic nie wiadomo. Dopiero z księgi uposażeń diecezji krakowskiej Długosza dowiadujemy się, że w XV w. był w Łukowie kościół parafialny drewniany, pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Marii Panny, własności królewskiej. Przy tymże kościele proboszcz posiadał własne grunty wolne, do swego użytku i potrzeby. Rektorem kościoła parafialnego w Łukowie w roku 1448 był Mikołaj.

Do parafii tej w 1534 roku należały następujące wsie: Strzyżew, Ryżki, Szczygły, Domaszewica, świdry Większe i Mniejsze, Nurzyna, Zalesie, Jastrzębie Śmiary, — Dać bogi, — Tworki, — Mroczki, — Łupiny, — Pluty, Zarzycz, Ławki, Turzerogi, Suleje, Role, Dembowica, Łazy, Jeziora, Jedwy, Kosiorki, Dminin i Czerśl. Dziesięcinę nie tylko proboszcz, ale organista i bakałarz pobierali.

Wielki pożar, który wybuchł w 1533 roku zniszczył ten kościół zupełnie. Dopiero około roku 1588 został odbudowany przez rodzinę byłego starosty łukowskiego, Mikołaja Mnyszka de Kunczyce. Kilkakrotnie niszczony przez liczne pożary i odbudowywany, został ostatecznie zniszczony w roku 1803. Przy tymże kościele był cmentarz, który został ostatecznie zniwelowany około roku 1810.

Prócz wspomnianego wyżej kościoła Narodzenia Najświętszej Marii Panny był jeszcze w Łukowie drugi kościół pod wezwaniem świętego Ducha, który jak pisze burmistrz Igrasiewicz, miał być założony “z różnych różnymi czasy, szczególnych drobnych zapisów”. Trudno ustalić kiedy ten kościół został wybudowany, gdyż komisja wyznaczona przez rząd austriacki w 1803 roku w celu spisania funduszów kościelnych, zabrała wszystkie dokumenty, dotyczące tego kościoła. Wiadomo tylko, że przy tymże kościele był szpital dla ubogich, który w 1803 roku spalił się, kościół zaś został zupełnie zniszczony 1812 roku. Długosz w swej księdze uposażeń diecezji krakowskiej nic nie wspomina o tym kościele, więc należy przypuszczać, że wybudowano go nie wcześniej jak w drugiej połowie XV wieku lub później.

Znajdował się on wraz z cmentarzem pomiędzy ulicami Nowowiejską i Browarną, bliżej traktu warszawskiego. Cmentarz ten, również jak i poprzedni, został zniesiony około roku 1810, plac zaś po nim zabudowano. W tym kościele od 1533 do 1588 roku odbywały się nabożeństwa parafii Narodzenia Panny Marii po spaleniu się kościoła farnego. Według Majewskiego miały tam spoczywać przez noc zwłoki Barbary Radziwiłłówny przewożone w roku 1551 do Litwy.

Trzeci nie istniejący dziś kościół drewniany pod wezwaniem św. Leonarda wybudowany został w 1700 roku za miastem.

Dwa istniejące obecnie kościoły popijarski i pobernardyński wybudowano ostatecznie w latach 1762 i 1760, po sprowadzeniu tych zakonów do Łukowa.

Gdy osiedli poza miastem Bernardyni i Pijarzy, i gdy powstały tam dwa nowe kościoły i klasztory, obszar miasta powiększył się, a tym samym granice terenu zabudowanego uległy zmianie. Powiększył się on w kierunku północno-zachodnim, gdzie po wybudowaniu kościoła, klasztoru i otwarciu konwiktu pijarów powstała sieć nowych ulic, jak: Nowomiejska, Pijarska, Konwiktorska, Browarna i inne. Poza południowo-wschodnimi granicami miasta, na prawym brzegu rzeki Krzny, gdzie osiedli bernardyni, powstała nowa dzielnica z ulicami: Ciężkowską, Radzyńską, jurydyką Bernardynką, Zwaleńcem oraz z jurydyką Poświętne, położoną w okolicy teraźniejszego cmentarza katolickiego, między ulicami Zwaleńcem i Radzyńaką.

Z biegiem czasu coraz więcej przybywa nowych ulic i obszar miasta coraz bardziej powiększa się. Miasto rozrasta się wzdłuż lewego brzegu Krzny, w kierunku północnym, gdzie teren jest nizinny, podczas gdy część miasta położona po prawym brzegu rzeki, o terenie nieco wyższym i suchszym, od wieków pozostaje w niezmienionych granicach.

Ogólny kształt miasta Łukowa jest stosunkowo bardzo prosty. Wzdłuż jednej, długiej, wygiętej półkolisto ulicy głównej, biegnącej z północy na południe, w utworzonym przez nią od strony wschodniej półkolu, widzimy szereg mniejszych, nieregularnie porozrzucanych uliczek z rynkiem głównym, stanowiących najstarszą dzielnicę Łukowa. Całe miasto przecina rzeka Krzna. Płynąc z północo-zachodu zakreśla pod samym miastem spory łuk i zmieniwszy kierunek, płynie dalej w kierunku wschodnim do Międzyrzeca i Białej. 23)Nie mając odpowiednich danych, szereg wiadomości podaję według monografii St. Majewskiego.

W rozwoju Łukowa należy odróżnić dwa okresy. Pierwszy okres: od zarania jego istnienia do połowy XIV wieku, ściślej mówiąc okres czasu od roku 1244 do 1369, są to lata kiedy Łuków był grodem “castrum” oraz drugi okres rozpoczynający się rokiem 1369, od kiedy począł on istnieć i rozwijać się jako miasto.

Choć był pierwotnie niewielkim grodem, jednym z tych, których zadaniem było strzec rubieży państwa polskiego przed napadami nieprzyjaciół, w tym wypadku, Jadźwingów, Prusów i Litwinów, to jednak prawie od samego początku jego istnienia królowie polscy szczególną na ten punkt zwracali uwagę. Według planów Bolesława Wstydliwego miał Łuków spełnić podwójne zadanie. Przede wszystkim gród ten miał być bastionem, o który rozbijałaby się cała potęga Jadźwingów i Litwinów, przez co dalsze dzielnice kraju byłyby zabezpieczone przed wyprawami łupieskimi tych plemion. A po wtóre, Łuków, jako gród najdalej wysunięty z tej strony ku wschodowi, nadawał się szczególnie na punkt wypadowy dla misjonarzy katolickich, krzewiących wiarę chrześcijańską wśród Jadźwingów i Litwinów. Z tego też powodu Bolesław Wstydliwy sprowadza tu około 1250 roku templariuszów, a następnie w kilka lat później podejmuje myśl założenia w Łukowie biskupstwa misyjnego. Jednak z wielu nieznanych bliżej powodów biskupstwo to nie doszło do skutku i Łuków pozostał nadal tylko grodem obronnym, nie odgrywającym już prawie żadnej roli w historii Polski.

Drugi okres rozwoju tego miasta rozpoczyna się rokiem 1369, od którego czasu występuje Łuków w źródłach nie jako gród, lecz już jako miasto “oppidium”, które dość w szybkim czasie uzyskuje od monarchów liczne prawa i przywileje. Jednak będąc położone zdała od wielkich szlaków handlowych, wśród trudnych do przebycia lasów i bagien, rozwija się bardzo powoli, będąc nawiedzane częstymi pożarami.

O życiu mieszczan łukowskich, o ich handlu, przemyśle i cechach do wieku XVI nic nie wiemy. Dopiero z ukazaniem się w drugiej połowie XVI wieku rejestrów wybierania poborów, otrzymujemy pewne dane, które obrazują nam zajęcia mieszczan łukowskich. Mając dane tylko z jednego roku, to jest z 1580, nie możemy wywnioskować czy poszczególne rzemiosła rozwijały się, czy też upadały. Natomiast porównując stan zatrudnienia mieszczan łukowskich z roku 1580, ze stanem jaki był w roku 1633, dochodzimy do wniosku, że ilość niektórych rzemieślników nie uległa zmianie (szewcy, piekarze), liczba zaś innych uległa znacznemu zmniejszeniu (rzeźnicy), natomiast o takich zawodach jak kowale i krawcy, choć nie ulega wątpliwości, że byli w Łukowie, to jednak w lustracji 1633 roku nie mamy o nich żadnej wiadomości, na podstawie której można byłoby wysnuć pewne wnioski.

Przez następne stulecia Łuków powoli wzrasta, do czego przyczyniają się dominikanie i pijarzy. Osiedliwszy się w XVII wieku w Łukowie wznoszą tu dwa nowe kościoły i zakładają konwikt. Jednak Łuków nigdy nie był większym ośrodkiem handlowo-przemysłowym i obecnie jako miasto powiatowe w województwie lubelskim jest jednym z najmniejszych miast w Polsce.

KONIEC

Czuję się w obowiązku złożyć na tym miejscu serdeczne podziękowanie prof. J. Mikulskiemu za udzielanie mi cennych rad i wskazówek w czasie przygotowywania rękopisu do druku.

A. W.

Autor: Mgr Antoni Winter.


Praca Mgr Antoniego Wintera została opublikowana w 12 odcinkach w piśmie “Ziemia Siedlecka” z roku 1937/1938.


Przypisy   [ + ]

1.Błąd ten powtórzono w artykule o Łukowie, zamieszczonym w “Głosie Podlaskim” Nr 31 z 1937 r,
2.Oryginał tego rękopisu znajduje się w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie.
3.Kodeks Dyplomatyczny Ks. Mazowieckiego str. 337 dod. I.
4.Kodeks Dyplomatyczny Małopolski tom 1 str. 63, poz. 21.
5.Rocznik Małopolski Blelowski “Monumenta Pol. Hist.” tom. III str. 167.
6.Pawiński A. “Źródła Dziejowe” tom VIX str. 403. “Słownik Geogr.” tom XV cz. II. str. 282.
7.Wiadomości te, jak i szereg następnych czerpałem ze “Starożytności Polskich”, z Balińskiego i Lipińskiego “Starożytnej Polski”, ze “Słownika Geograficznego Królestwa Polskiego” i z innych źródeł. Jednak z powodu braku miejsca zmuszony jestem zaniechać powtarzania w następnych przypiskach tych źródeł. Ograniczę się jedynie do podawania tylko niektórych, które będę uważał za najważniejsze.
8.Ks. T. Rybka “Historia Łukowa”… karta 3 str. 1.
9.Wiadomość tę jak i następne, dotyczące przywilejów, zaczerpnąłem z “Matricularum Regni Poloniae Summaria”.
10.“SłowniK Geograficzny”… tom VI str. 48.
11.Tę i następne wzmianki o przywilejach podaję według “Opisania historycznego oraz typograficzno-statystycznego miasta narodowego Łukowa… sporządzonego przez Ignacego Igrasiewicza, burmistrza tego miasta w roku 1820”
12.“Słownik Geograficzny” tom XV cz. II str. 282.
13.Pawiński A. “Źródła dziejowe” tom XIV str. 408
14.“Volumina Legum” tom III str. 332. poz. 695.
15.Baliński i Lipiński “Starożytna Polska” tom II cz. II, str, 1163—4 |Ks. Nr 31 Rewizyj Woj. Lubel. w Arch. Gł.|.
16.Ks. Rybka T. “Historia Łukowa” karta 6 str. 1.
17.Baliński i Lipiński “Starożytna Polska”, tom. II cz. II str. 1163.
18.Józef Mikulski “W sprawie tak zwanej wyżyny łukowskiej”. (Gazeta Powiatu Łukowskiego, rok 1933, Nr 6, Łuków).
19, 21.Igrasiewicz I. jak wyżej.
20.Majewski J. St. “Łuków” str. 42 | Akta sprawy: spór graniczny Łukowa z Sieńciaszką |.
22.Szereg wiadomości, dotyczących topografii Łukowa czerpałem bądź ze sprawozdania burmistrza Igrasiewicza, bądź też z monografii o Łukowie J. St. Majewskiego.
23.Nie mając odpowiednich danych, szereg wiadomości podaję według monografii St. Majewskiego.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.